Rolnik zaorał asfalt. Teraz wyszedł na wolność. Adwokat mówi wprost
60-letni Józef M. z Gliwic zaorał ciągnikiem świeżo wylany asfalt na ul. Rybackiej, twierdząc, że droga powstała na należącym do niego gruncie, po czym został zatrzymany i trafił do aresztu - dziś jest już na wolności. Jak podaje "Fakt", jego obrońca przekonuje, że sednem sprawy nie jest sam zniszczony asfalt, lecz historia własności spornych działek.
Jakub Artych