Tragiczna śmierć Polaka w Gruzji. Jego bliscy zabrali głos. "Wiecznie w pędzie"
W wieku 61 lat zmarł Wojciech Hann, bankowiec i działacz opozycji z czasów PRL. Zginął w wypadku narciarskim w Gruzji. Jego przyjaciele udzielili wypowiedzi dla "Gazety Wyborczej", wyrażając niedowierzanie z zaistniałych okoliczności. - Świetny organizator, zawsze przygotowany - powiedział Paweł Skrzywanek.