Tajemnicze zaginięcie francuskiej pary na Maderze. Nie ma żadnych śladów

Na Maderze trwają poszukiwania pary francuskich turystów, którzy zaginęli 16 marca. O sprawie policję zawiadomiła ich córka, która wraz z rodzicami spędzić miała na portugalskiej wyspie dwutygodniowy urlop. Służby wciąż nie trafiły na jakiekolwiek ślady zaginionych.

Policja na Maderze poszukuje francuskiej paryPolicja na Maderze poszukuje francuskiej pary, która zaginęła w połowie marca
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Dennis Fischer Photography
Kamil Różycki

O całej sprawie głośno zrobiło się za sprawą córki poszkodowanych, która w mediach zamieściła post o poszukiwaniach. Ich celem jest odnalezienie pochodzących z Francji 58-letniego Laurenta i 56-letniej Véronique Blond. 16 marca para miała wyjść na wspólny spacer, po którym słuch o nich zaginął.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Obornik kontra armatki wodne. Chaos w Brukseli przed budynkiem UE 

Obecnie jestem w bardzo skomplikowanej sytuacji. Razem z rodzicami kilka dni temu przyjechaliśmy na Maderę. Wczoraj zdecydowaliśmy się na dzień odpoczynku. Ja zostałem w domu, ale moi rodzice postanowili jednak udać się na popołudniowy spacer po lunchu. Opuścili dom około 2:30 i już nigdy nie wrócili. Mieszkamy w Sao Vicente - czytamy w poście zamieszczonym na facebookowej grupie Madeira Life przez córkę poszukiwanych Johanna Blond‎.

Policja szuka tropów wskazujących gdzie mogą się znajdować

Według informacji podawanych przez lokalne media, pomimo tygodniowych poszukiwań wciąż nie ma żadnego przełomu. Ratownicy i policja nie wykluczają żadnej z możliwych przyczyn zaginięcia. Z tego też powodu patrolowane jest zarówno miasto, jak i góry czy może znajdujące się w pobliżu.

Rodzice kobiety po raz ostatni mieli być widziani w Porto Moniz. Ostatnim śladem, jaki pozostawiła po sobie para, było logowanie do sieci w okolicach punktu widokowego Véu da Noiva niedaleko miasta Seixal. Od tego momentu telefony Francuzów są wyłączone.

W śledztwie bierze udział także francuska policja. Ta miała przeszukać dom zaginionych Laurenta i Véronique Blond. Śledztwo to jednak nic nie wykazało. Policja odnotowała jednak, że na miejscu znaleziono dwa telefony i kilka urządzeń mobilnych, które są sprawdzane.

Wybrane dla Ciebie