Runął most w Baltimore. Nurkowie szukają ofiar katastrofy

Wpadające do wody auta i płonący kontenerowiec, to sceny jakie rozegrały się we wtorek, 26 marca w Baltimore, gdzie w wyniku uderzenia statku zawalił się most Francis Scott Key. Strażacy mówią o katastrofie masowej, a nurkowie przeczesują wodę w poszukiwaniu ofiar. Biały dom wykluczył celowe działanie.

Runął most w Baltimore. Trwa akcja ratunkowaRunął most w Baltimore. Trwa akcja ratunkowa
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons, X

Do tragedii doszło nad ranem około1.40. Płynący na Sri Lankę statek z Singapuru uderzył w centralną część konstrukcji. Chwilę później kontenerowiec zapalił się, a most runął powodując bezwładne wpadanie pojazdów do wody.

Strażacy szacują, że w wyniku katastrofy zaginęło co najmniej siedem pojazdów. Nurkowie od rana przeczesują rzekę w poszukiwania ofiar, towarzyszą im łodzie ratownicze.

Szanse na odnalezienie żywych ludzi maleją, ponieważ od zawalenia się mostu minęło sześć i pół godziny.– mówi Martha Kelner, korespondentka portalu News.sky i dodaje, że w południe temperatura wody wynosi zaledwie 9 stopni Celsjusza.

Wcześniej lokalne władze informowały, że co najmniej dwie osoby zostały znalezione w wodzie wkrótce po przybyciu ratowników. Jedna nie potrzebowała opieki medycznej, a druga była w stanie krytycznym.

Według ABC News, która powołuje się na raport amerykańskiego wywiadu, kontenerowiec Dali "stracił napęd" po wyjściu z portu, a załoga na pokładzie ostrzegła władze stanu Maryland o możliwej katastrofie.

Siła uderzenia musiała być ogromna skoro doprowadziła do zawalenia tak masywnych konstrukcji z betonu, pozbawiając ich nadbudowę podpór – ocenia profesor Barbara Rossi, profesor nadzwyczajny nauk inżynieryjnych w rozmowie z News.Sky.

Biały dom potwierdza, że o działaniach służb ratowniczych został poinformowany Joe Biden. Wyklucza tez celowe działania jakim miałoby być zniszczenie mostu. Zdaniem ekspertów odbudowa konstrukcji może pochłonąć 600 milionów dolarów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"