Obywatelski patrol skatował Polaka

We włoskiej miejscowości Cassino trzech młodych mężczyzn uznało mieszkającego tam Polaka za złodzieja. Za bandytę wzięli go też policjanci.

Obraz
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com

39-latka napadli 3 km od domu. Trafił na samozwańczy patrol obywatelski stworzony z powodu lokalnej plagi kradzieży. Polak bezskutecznie tłumaczył oprawcom, że nic złego nie zrobił. Został pobity kijem baseballowym i dotkliwie skopany. Zniszczono mu komórkę, a rower ukradziono. Przypadkowy przechodzień wezwał policję.

Patrol pojawił się po godzinie. Widząc w plecaku Polaka narzędzia, policjanci wzięli go za złodzieja i zawieźli na posterunek. Zanim trafił do szpitala, siedział wiele godzin pod kluczem - donosi ilpuntoamezzogiorno.it.

Nad ranem wyjaśniło się, że zamknięto niewinnego człowieka. Polak dorabia jako "złota rączka", stąd narzędzia. On trafił do szpitala, a napastników ujęła policja. Siostra napadniętego wytknęła Włochom, że 70 lat wcześniej ich dziadek walczył w tym kraju, a jego wnuka potraktowano jak przestępcę.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie