Karolina utonęła w balii w Walentynki. Prokuratura: została zamordowana
35-letni mężczyzna usłyszał właśnie zarzut zabójstwa 27-letniej kobiety, która zmarła 14 lutego 2026 r. w jednej z miejscowości w powiecie augustowskim. Jak wynika z najnowszego komunikatu Prokuratury Okręgowej w Suwałkach, podejrzany nie przyznał się do winy.
Przypomnijmy. Dramat rozegrał się w Walentynki, 14 lutego. 27-letnia Karolina brała wówczas w przydomowej balii romantyczną kąpiel ze swoim partnerem, Michałem Ż. Po jakimś czasie 35-latek poszedł odpocząć do sypialni. Gdy wrócił z drzemki, ujrzał przerażający widok. Karolina leżała w wodzie bez oznak życia. Lekarz stwierdził zgon.
Karolina utonęła w balii w Walentynki. Zdaniem prokuratury została zamordowana. Zarzuty usłyszał 35-letni partner
Jak podaje prok. Wojciech Piktel, zastępca Prokuratora Okręgowego w Suwałkach, bezpośrednio po ujawnieniu tragedii 35-latek, który wcześniej przebywał w towarzystwie zmarłej partnerki, został od razu zatrzymany. Po przesłuchaniu w charakterze świadka mężczyznę jednak zwolniono.
Śledczy podkreśla, że początkowo sekcja zwłok wstępnie wskazywała na utonięcie w balii ogrodowej jako przyczynę śmierci Karoliny. Wyjaśnianie głównego wątku postępowania trwało jednak dalej, a zebrany materiał dowodowy miał ostatecznie pozwolić na postawienie zarzutu zabójstwa 35-latkowi.
W piątek, 15 maja 2026 r., nastąpił przełom w sprawie. Jak informuje Piktel, tego dnia prokurator przedstawił 35-letniemu mężczyźnie zarzut zabójstwa 27-latki oraz dodatkowo zarzut znęcania się nad kobietą w okresie poprzedzającym jej śmierć. Podejrzany nie przyznał się. Za morderstwo grozi mu kara od 10 do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywotnie pozbawienie wolności.
Sąd Okręgowy w Suwałkach, na wniosek prokuratora, zdecydował o przedłużeniu tymczasowego aresztowania o dalsze dwa miesiące.
Wcześniej: areszt dla 35-latka i sprawa dwóch byłych partnerek
W toku śledztwa, kilka tygodni temu, prokurator przedstawił mężczyźnie także inne zarzuty, niezwiązane bezpośrednio z samą śmiercią 27-latki. Dotyczyły one znęcania się nad dwiema byłymi partnerkami oraz przestępstwa ze sfery seksualności wobec jednej z nich.
Na wniosek prokuratora podejrzany został wtedy tymczasowo aresztowany. Piktel zaznacza, że równolegle wyjaśniano okoliczności śmierci młodej kobiety z 14 lutego.