Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
aktualizacja

15-latka katowała matkę

93
Podziel się:

Opis tego, co działo się w domu w jednej z podelbląskich gmin, przypomina sceny wyjęte z peerelowskiego serialu "Ballada o Januszku".

15-latka katowała matkę
(Shutterstock.com)

*Nastolatka kradła, piła i biła matkę. *Zdesperowana kobieta w końcu zwróciła się o pomoc do policji. Śledczy ustalili, że dziewczyna stawała się niezwykle agresywna zawsze wtedy, gdy nie mogła otrzymać tego, czego chciała od matki.

Nastolatka najpierw zaczęła ubliżać matce, później ją biła, popychała i wyrywała włosy. Do tego stopnia, że pokrzywdzona kobieta wstydziła się wyjść z domu - czytamy na rmf24.pl.

Przełomem była reakcja dziewczyny na odmowę zasilenia konta internetowego. Na początku czerwca nastolatka tak boleśnie pobiła matkę, że kobieta poszła na komisariat i doniosła na dziecko. Agresywną córką zajęli się specjaliści. Jej sprawa trafi także do sądu rodzinnego.

Autor: Jan Muller

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

((embed.gallery ))

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(93)
Superniania!
6 lat temu
Na karnego jeżyka z nią!
Otaku
6 lat temu
Tak to jest jak pozwalasz sobie wejść na głowę. Kiedyś było dobre narzędzie: pas. Dziś zakazują nawet klapsa w tyłek!
mruczek
6 lat temu
No niestety, ale takich gówniarzy jest dosyć sporo
fak
6 lat temu
a gdzie był ojciec - jakaś tłusta bezmózga z sądu rodzinnego go nie dopuściła?
irek
6 lat temu
hhmm.. zastanawia mnie tylko te 11 łapek w górę..
asdasd
6 lat temu
Dziecko zawsze powinno się bać wtedy kiedy trzeba albo matki ale przeażnie ojca. Inaczej będzie patola. Taka jest prawda. Bezstresowe wychowanie to bajka lewacka dla naiwnych :)
Physolog
6 lat temu
może potrzebowała kasy na dopalacze. na dopalaczowym głodzie ludzie robią się agresywni
Vukotich
6 lat temu
Matka niekoniecznie jest w 100% winna. Zwróciliście uwagę na to jakie ostatnio są bajki w TV? Przeciez 3/4 z nich, to nie są bajki, tylko jakaś paranoja. Postacie histeryzują, krzyczą bez sensu, zachowują się jak chore psychicznie, robią afery z byle powodu, do tego są bardzo agresywne. Starym prykiem już jestem i nawet mnie one zwyczajnie irytują i wprowadzają jakiś taki dziwny niepokój. Żeby nie napisać dosadniej "wqrviają mnie". Przekaz w tych "bajkach"? Nie istnieje. Najczęściej ich treścią jest naigrywanie się i faworyzowanie aspołecznych zachowań. Ja się pytam - kto dopuszcza takie "ścierwo" do emisji w programach dla dzieci?!?!?! Przecież tego się oglądać nie da!!! Kiedyś była nagonka na gry pełne przemocy itp. Ale to nie gry są winne, tylko pseudobajki właśnie. Ja wychowałem się się na Reksiu, Smerfach, seriach Hanna Barbera, Brygadzie RR itp. Potem grałem w najbrutalniejsze gry jakie były, oglądałem wiele naprawdę poronionych filmów i nie mam problemów z emocjami...
Kre
6 lat temu
A ja gratuluję szczerze tej pani - matce -, że odważyła się pójść na policję i poprosić o pomoc. Być może nie udźwignęła ciężaru wychowania tej pannicy, ale z tego powodu nikt, a już tym bardziej 15-letnia smarkula, nie ma prawa traktować jej źle.
anja
6 lat temu
Wszyscy lekceważą przedmiot wychowanie do życia w rodzinie- powinno być obowiązkowe i traktowane z powaga. Rodzicom brakuje umiejętności wychowawczych, nie potrafią rozmawiać z dziecmi.
!!!!!!!!!!!!!...
6 lat temu
tylko i wyłącznie wina rodziców matka która nie potrafi ogarnąć dzieci nie powinna posiadać pociech i tyle !!!!
brutek6
6 lat temu
Po Pierwsze to efekt bezstresowego chowu. No ale teraz to gówniarę stłuc tak, żeby na dupę nie siadła i to dosłownie. Ci co przemoc komuś urządzają z reguły sami tej przemocy najbardziej się boją. Policjo droga do roboty. Macie przecież skórzane szerokie pasy przy spodniach.
haha
6 lat temu
jak mialam 8 lat i wrocilam do domu o 10 wieczorem matka byla zestresowana a ja pyskata "chodze do szkoly, wiem ktora godzina, przeciez nic mi nie jest", tata bez slowa chwycil mnie za noge i trzasnal do gory nogami. nic mi sie nie stalo, nie bylo zadnego bicia ale dyscyplina byla i juz nigdy takiej sytuacji nie bylo bo sie nauczylam.
Ojciec dobrze...
6 lat temu
Kiedyś nauczyciel linijką po łapie dał i dziecko się nauczyło , teraz to by nad nim prokurator już stał. Mam nadzieję, że tym małym, komórkowym terrorystom kiedyś mózgi się zagotują. Albo lepiej! Wybuch plamy na słońcu - usmaży parę satelitów, i szlag trafi internet - będzie spokój na jakiś czas.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić