3 rekiny zabiły 21-latkę. Rodzina patrzyła na jej śmierć
Stado rekinów zaatakowało nurkującą 21-latkę. Dziewczyna nie słyszała ostrzeżeń towarzyszących jej członków rodziny. 3 rekiny tak dotkliwie poraniły Amerykankę, że zmarła w szpitalu niedługo później. Dramat wydarzył się na Bahamach.
Rodzina próbowała ją ostrzec przed rekinami. 21-letnia Jordan Lindsey nurkowała z rodzicami i innymi krewnymi w pobliżu Rose Island, kiedy do rodziny zbliżyło się stado drapieżników. Bliscy krzykiem próbowali ostrzec Jordan, ale usłyszała ich dopiero kiedy 3 rekiny były tuż przy niej.
Straciła zbyt wiele krwi. Rekiny raniły 21-latkę w nogi, pośladki i ręce. Na oczach przerażonej rodziny jeden z drapieżników odgryzł Jordan rękę.
Australia wita Nowy Rok 2026. Tony fajerwerków odpalone w Sydney
Matka starała się jak najszybciej zabrać ją na brzeg. Bliscy próbowali pomóc dziewczynie, na ratunek rzuciło się też kilku członków obłsugi przepływającej obok łodzi wycieczkowej. Niestety, Jordan Lindsey zmarła z powodu obrażeń po przewiezieniu do szpitala - informuje BNO News.
Kochała wszystkie zwierzęta. To ironiczne, że zginęła przez atak rekinów - napisał ojciec zmarłej.
To pierwszy śmiertelny atak rekinów na Bahamach od ponad dekady. W lutym 2008 r. 49-letni prawnik z Austrii zginął po ugryzieniu przez rekina na północ od Great Isaac Cay - informuje Shark Research Institute. Średnio sześć osób rocznie ginie z powodu ataku rekina. Według instytutu rybołówstwo zabija 100 mln rekinów i płaszczek rocznie.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.