Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Barbara Jaros12.02.19 (16:18)

Były naczelny tabloidu oskarżony. "Dowody są miażdżące"

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Sławomirowi Jastrzębowskiemu.
PAP

Byłemu naczelnemu tabloidu zarzuca się jazdę po pijanemu. Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa - Praga Marcin Saduś w rozmowie z o2.pl, dowody w tej sprawie są "miażdżące".

Świadkowie widzieli sposób jazdy podejrzanego pojazdem, jego stan po opuszczeniu pojazdu oraz to, że podejrzany spożywał alkohol w dniu zdarzenia - mówi prokurator.

REKLAMA

Opinię wydał też biegły toksykolog. Wynika z niej, że w czasie prowadzenia pojazdu były naczelny "Super Expressu" miał we krwi między 1 a 2,34 promila alkoholu. W toku dochodzenia zabezpieczono także nagrania z parkingu hotelowego oraz baru.

Skontaktowaliśmy się z adwokatem Sławomira Jastrzębowskiego. Mecenas Artur Wdowczyk poinformował, że skierował do sądu zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Jego zdaniem postępowanie było prowadzone "w sposób poddający w wątpliwość jego rzetelność".

W czasie zatrzymania mój klient przebywał w pokoju hotelowym, gdzie spożywał alkohol. Jako dowód przedstawia się wyniki badania alkomatem wykonanego przed zatrzymaniem. Ponadto dwóch niezależnych biegłych orzekło, że oskarżony był trzeźwy w czasie, gdy kierował samochodem - powiedział Wdowczyk.

Sławomir Jastrzębowski został zatrzymany 29 marca 2018 roku w Warszawie. Doszło do tego w hotelu, około godzinę po tym, jak wysiadł z samochodu. Zgodnie z przepisami oskarżonemu grozi nawet do dwóch lat pozbawienia wolności.

W maju sprawa zyskała medialny rozgłos. Prokuratura mówiła wtedy, że wszczęto postępowanie przeciwko Sławomirowi Jastrzębowskiemu w sprawie prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Sam zainteresowany zaprzeczał zarzutom. Twierdził, że w tym czasie nie siedział za kierownicą.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij