Naruszenie przestrzeni powietrznej Estonii. NATO potwierdza zestrzelenie drona

Rumuńskie myśliwce NATO zestrzeliły drona nad Estonią, co spowodowało wszczęcie dochodzenia. Władze Estonii i NATO pozostają w bliskim kontakcie, analizując incydent.

.Minister obrony Estonii Hanno Pevkur
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak
Edyta Tomaszewska

Według NATO, rumuńskie myśliwce F-16, pełniąc misję Baltic Air Policing na Litwie, zestrzeliły drona w estońskiej przestrzeni powietrznej. Rzeczniczka NATO, Allison Hart, potwierdziła PAP, że trwa dochodzenie w tej sprawie, a sojusz pozostaje w stałym kontakcie z estońskimi władzami. Zaznaczyła również, że NATO jest gotowe do reagowania 24 godziny na dobę na potencjalne zagrożenia powietrzne, aby chronić swoje terytorium.

Minister obrony Estonii, Hanno Pevkur, wyjaśnił podczas konferencji prasowej, że rumuński F-16 strącił drona nad jeziorem Voertsjoarv na południu kraju. Ujawniono, że pomimo unieszkodliwienia drona na bagiennym terenie estońska służba bezpieczeństwa wewnętrznego poszukuje wraku maszyny.

Niespodziewana decyzja Trumpa. Gdzie pójdą wojska amerykańskie?

Dialog z Ukrainą

Pevkur rozmawiał także z ukraińskim ministrem obrony, Mychajłem Fedorowem, który przeprosił za incydent związany z ukraińskim dronem. Minister Estonii podkreślił, że kraj nie zezwala na wykorzystywanie swojej przestrzeni powietrznej przez obce bezzałogowce. Obie strony dążą do wyjaśnienia sytuacji i zapobiegania podobnym wydarzeniom w przyszłości.

Monitorowanie przestrzeni powietrznej

Dowódca estońskich sił powietrznych, Riivo Valge, poinformował, że dron został zestrzelony pierwszą wystrzeloną rakietą po dokładnej obserwacji. Zapewnił, że działania były celowe i nie opierały się na przypadkowych sygnałach, takich jak sam dźwięk.

Incydent miał miejsce także nad Łotwą, gdzie dron wleciał w przestrzeń powietrzną tego kraju, lecz później ją opuścił. Władze łotewskie nie potwierdziły, czy było to to samo urządzenie, które zostało strącone na południu Estonii.

Kontrola przestrzeni bałtyckiej

Kraje bałtyckie, które nie posiadają własnych myśliwców, powierzają obronę swojej przestrzeni powietrznej lotnikom z innych krajów NATO w ramach misji Baltic Air Policing. Dzięki temu sojusznicze siły są regularnie zaangażowane w ochronę nieba Estonii, Łotwy i Litwy.

Wybrane dla Ciebie