Co trzeci kierowca w Polsce jest gotów prowadzić po pijanemu

Ludzie masowo przyznają się do nieodpowiedzialnego zachowania.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/Darek Delmanowicz

Co trzeci kierowca w Polsce przyznał, że mógł (świadomie lub nieświadomie) prowadzić mając we krwi powyżej 0,2 promila alkoholu. Tego, że Polacy błędnie szacują czas potrzebny do wytrzeźwienia dowodzą wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie firmy AlcoSense Laboratories.

Najczęściej do takiej sytuacji przyznawali się kierowcy z województwa opolskiego (43 proc.), zaś najrzadziej kierowcy z województwa zachodniopomorskiego. Jednak wciąż 1 na 10 zachodniopomorskich kierowców przyznaje się do tego typu doświadczenia - donosi "Gazeta Pomorska".

Ktoś pił wieczorem, wsiada za kierownicę rano i myśli, że wszystko jest w normie. Tak najczęściej dochodzi do zjawiska tzw. nieświadomej nietrzeźwości. Człowiek czuje się w porządku, ale gdyby "dmuchnął w balonik", policja mogłaby mu zabrać prawo jazdy. Bardzo źle w tym badaniu wypadają młodzi kierowcy (do 2 lat stażu). Oni najczęściej tłumaczą, że ewentualna nietrzeźwość nie jest dla nich powodem do zmartwienia. Rozgrzeszają się mówiąc, że nie było innego kierowcy, który mógłby ich podwieźć albo, że droga była dość krótka.

Przeciętna osoba po wypiciu pięciu piw (półlitrowych z 5 proc. zawartością alkoholu) pomiędzy godz. 21.00 a 23.00, będzie całkowicie trzeźwa dopiero po godz. 10.00 rano następnego dnia. Tymczasem ponad 30 proc. kierowców biorących udział w badaniu zadeklarowało, że byłoby gotowe prowadzić pojazd przed 10:00, przedwcześnie zakładając swoją trzeźwość. Ponad 1/5 zdecydowałoby się kierować samochodem nawet przed godz. 9, tzn. przy niemal pewnej nietrzeźwości - dodaje dziennik.

Dwie godziny od wypicia pół litra piwa o "mocy" 5 proc. człowiek przeciętnej wagi nadal będzie zbyt pijany, by prowadzić. Tymczasem w tym samym badaniu 1/3 zadeklarowała, że ruszyłaby po takim czasie w trasę. Niestety, aż 35 proc. ankietowanych gotowych jest jechać jako pasażer z kierowcą, który chwilę wcześniej wypił piwo. Jedynie 14 proc. zapytanych używa alkomatu (własnego lub użyczonego przez policję) gdy dzień wcześniej

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Ojcowie coraz częściej korzystają z urlopów rodzicielskich. Pokazali nowy raport
Ojcowie coraz częściej korzystają z urlopów rodzicielskich. Pokazali nowy raport
Eutanazja Noelii. Dziś o 18:00. Sąd odmówił zawieszenia procedury
Eutanazja Noelii. Dziś o 18:00. Sąd odmówił zawieszenia procedury
Niemcy walczą z rosnącymi cenami paliw. Tylko jedna podwyżka dziennie
Niemcy walczą z rosnącymi cenami paliw. Tylko jedna podwyżka dziennie
26 marca na Podhalu. Zaczęło się. "Zasypuje Zakopane"
26 marca na Podhalu. Zaczęło się. "Zasypuje Zakopane"
"To nie jest nasza wojna". Mocne słowa niemieckiego ministra obrony
"To nie jest nasza wojna". Mocne słowa niemieckiego ministra obrony
Mężczyzna zakażony ptasią grypą. Pierwszy taki przypadek w Europie
Mężczyzna zakażony ptasią grypą. Pierwszy taki przypadek w Europie
Zełenski dla "Le Monde": presja na Rosję jest niewystarczająca
Zełenski dla "Le Monde": presja na Rosję jest niewystarczająca
Pracuje w Biedronce. Nie wytrzymała. Klienci robią to nagminnie
Pracuje w Biedronce. Nie wytrzymała. Klienci robią to nagminnie
Nie żyje żerca Siemowit Zieliński. Miał 52 lata
Nie żyje żerca Siemowit Zieliński. Miał 52 lata
Straty na ponad 361 tys. zł. Wkrótce zapadnie wyrok
Straty na ponad 361 tys. zł. Wkrótce zapadnie wyrok
"Minęliśmy się w chmurach". Anita Włodarczyk pożegnała ojca
"Minęliśmy się w chmurach". Anita Włodarczyk pożegnała ojca
Nie żyje Michał Antol. Drużyna Marcovia Marki w żałobie
Nie żyje Michał Antol. Drużyna Marcovia Marki w żałobie