Nie żyje Michał Antol. Drużyna Marcovia Marki w żałobie
Klub sportowy Marcovia Marki przekazał w mediach społecznościowych kolejną tragiczną informację. W krótkim czasie stracił dwie osoby związane z drużyną. Najpierw piłkarza, a teraz opiekuna medycznego zawodników.
W najnowszym wpisie, zamieszczonym na Facebooku 26 marca, Marcovia poinformowała o śmierci Michała Antola, który współpracował z zespołem podczas spotkań drużyny, pełniąc funkcję opieki medycznej.
Niestety dotarła do nas kolejna smutna informacja... Kilka dni temu zmarł Michał Antol. [...] Rodzinie Michała składamy najszczersze wyrazy współczucia – przekazano na Facebooku klubu.
Wcześniejsza tragedia. Zmarł 31-letni piłkarz
To już druga bolesna strata dla Marcovii w ostatnich dniach. Zaledwie tydzień wcześniej klub informował o śmierci 31-letniego Michała Wołosa – zawodnika, który jeszcze niedawno reprezentował barwy drużyny.
Są wiadomości, których nie chcielibyśmy nigdy przekazywać... Niestety dotarła do nas bardzo smutna informacja – w wieku 31 lat zmarł Michał Wołos, który jeszcze w rundzie jesiennej reprezentował barwy Marcovii. Do Marek przeszedł w styczniu 2024 roku z Mazovii Mińsk Mazowiecki – napisano wówczas.
Minuta ciszy przed meczem
Pamięć o zmarłym piłkarzu uczczono podczas sobotniego spotkania Marcovii z MKS Przasnysz. Mecz poprzedziła minuta ciszy, w której udział wzięli zawodnicy, kibice oraz sztaby obu drużyn. Klub podziękował wszystkim obecnym za godne uczczenie pamięci Michała oraz za okazany szacunek w tym trudnym momencie.
Poruszenie wśród kibiców
Pod wpisami klubu szybko pojawiły się liczne komentarze pełne smutku i niedowierzania. Kibice dzielili się swoimi emocjami oraz wspomnieniami związanymi ze zmarłymi. "Nie potrafię wyjść z szoku, kiedy się o tym dowiedziałam. Pojechałam go pożegnać" – napisała jedna z kibicek.