Pracuje w Biedronce. Nie wytrzymała. Klienci robią to nagminnie
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie pracowniczki Biedronki, która pokazała, jakie produkty porzucają klienci w nieoczekiwanych miejscach sklepu. Film opublikowany na TikToku szybko rozszedł się w sieci, wywołując burzliwą dyskusję. Wśród porzuconych rzeczy znalazły się pączki, krewetki czy nawet mięso, zostawione w zupełnie niewłaściwych działach.
Najważniejsze informacje
- Pracownica Biedronki pokazała porzucone produkty na sklepowych półkach.
- Żywność zostawiona poza miejscem ekspozycji musi być utylizowana.
- Sieć zachęca do odkładania produktów na właściwe miejsce, aby ograniczyć straty.
Zasady bezpieczeństwa żywności w Biedronce
Jedną z najbardziej niepokojących sytuacji opisała pracowniczka obsługująca ladę z owocami morza. Według jej relacji klientka wykładała wózek produktami, by finalnie zrezygnować z krewetek i pozostawić je... na półce z chemią gospodarczą. Produkt za 16 zł 99 gr/100 g finalnie skończył w koszu na śmieci.
Takie przypadki nie należą do rzadkości – także pracownicy innych sieci handlowych w komentarzach opowiadali o mięsie "nocującym" przy pieluchach czy kawałkach drobiu ukrytych wśród ziemniaków.
Co dzieje się z porzuconym jedzeniem?
Sieć Biedronka oficjalnie potwierdziła, że każdy produkt wymagający chłodzenia, znaleziony poza lodówkami czy zamrażarkami, nie może wrócić do sprzedaży. Wynika to z troski o zdrowie klientów oraz braku pewności, jak długo żywność była poza odpowiednimi warunkami.
W sklepach obowiązują ścisłe zasady dotyczące bezpieczeństwa i jakości produktów. W przypadku produktów wymagających zachowania ciągu chłodniczego (np. mrożonki, jogurty), każdy towar znaleziony poza właściwym miejscem ekspozycji jest wycofywany z obrotu. Wynika to z braku możliwości jednoznacznego ustalenia, jak długo produkt pozostawał poza kontrolowaną temperaturą, co mogłoby mieć wpływ na jego bezpieczeństwo dla konsumenta - cytuje Martę Śmiałek, specjalistkę ds. komunikacji w sieci Biedronka, "Fakt".
Proces postępowania z pieczywem jest równie restrykcyjny. Każdy bochenek czy pączek, który został wyjęty przez klienta i potem odłożony z powrotem, także trafia do utylizacji.
Nie mamy bowiem możliwości zweryfikowania, czy podczas wyboru zostały zachowane zasady higieny, w tym użycie rękawiczek jednorazowych - dodała przedstawicielka Biedronki.
Apel do klientów i działania na rzecz ograniczania strat
Sieć apeluje do klientów o odpowiedzialność, sugerując, by w razie rezygnacji z zakupu sami odkładali produkty chłodnicze na swoje miejsce. Dzięki temu można uniknąć marnowania żywności. Dodatkowo Biedronka od 2016 r. prowadzi program przeciwdziałania marnotrawieniu, przekazując wycofane produkty organizacjom charytatywnym. W 2024 r. sieć przekazała ponad 10 tys. ton żywności o wartości ok. 140 mln zł.