Cudzoziemcy ukradli ponad 630 tys. złotych włamując się na rachunki bankowe

Do Sądu Okręgowego w Białymstoku trafił akt oskarżenia przeciwko czterem obywatelom Białorusi i Ukrainy. Dokonywali oni kradzieży pieniędzy z internetowych rachunków bankowych.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com

Ofiarą przestępców padło 31 osób. Łączna kwota skradzionych pieniędzy wyniosła ponad 630 tys. zł. Oszuści usiłowali dokonać kradzieży na kolejne 95 tys. zł.

Kradzieże następowały w wyniku przełamania elektronicznych zabezpieczeń. Prawdopodobnie dochodziło do tego wskutek zainfekowania komputerów poszkodowanych szkodliwym oprogramowaniem. Środki z rachunków były przelewane na konta nieświadomych osób - tzw. "słupów" lub "mułów".

Maja Rutkowski kupiła mężowi prezent za MILIONY DOLARÓW. "Będzie dużo złota"

*Osoby te, odpowiadając na internetowe oferty zatrudnienia, zawierały umowy o pracę z oskarżonymi. * Miały za zadanie prowadzić rozmowy handlowe, pozyskiwać klientów, a także wykonywać operacje bankowe przy użyciu swojego własnego rachunku bankowego. Jak się okazało, miało to na celu uniemożliwienie lub utrudnienie ustalenia beneficjentów nielegalnie pozyskanych pieniędzy. Wszystkie formalności związane z pracą były załatwiane na odległość - przez telefon lub e-mail.

*Po wpłynięciu skradzionych pieniędzy na konto, "słup" otrzymywał polecenia dalszych transferów. * Dyspozycje dotyczyły przelewów, zakupu kryptowalut lub wypłaty w gotówce i dokonanie przekazów pieniężnych na dane oszustów.

Podejrzani Maksim K. i Kristina M. dokonywali również kradzieży z włamaniem. Wykorzystywali nielegalnie pozyskane dane kart kredytowych i płatniczych, w tym również dane pozwalających na autoryzację transakcji. Przy ich użyciu dokonywano zakupów biletów lotniczych.
Oszuści dokonywali również "prania pieniędzy”, które były transferowane poza granice kraju. Konwertowali je na kryptowaluty, a nawet przeznaczyli na zakup samochodu.

U oskarżonych znaleziono szereg podrobionych paszportów z ich zdjęciami. Białorusin Maksim K., który kierował działaniami grupy przestępczej, przy zatrzymaniu również legitymował się jako ktoś inny. Podejrzani nie przyznawali się do popełnienia zarzuconych im czynów.

Zobacz także: Recepta w mailu i smsie za półtora roku. Ministerstwo zakończyło testy
_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Polak z Krakowa zginął w rosyjskim więzieniu? Rodzina o jego SMS-ie
Polak z Krakowa zginął w rosyjskim więzieniu? Rodzina o jego SMS-ie
PŚ w skokach narciarskich. Prevc triumfuje w Klingenthal. Polacy daleko
PŚ w skokach narciarskich. Prevc triumfuje w Klingenthal. Polacy daleko
Zabrali małe dziecko na środek Morskiego Oka. Bezmyślne zachowanie rodziców
Zabrali małe dziecko na środek Morskiego Oka. Bezmyślne zachowanie rodziców
Znalezione szczątki drona w lubelskim lesie. Odkrył je spacerowicz
Znalezione szczątki drona w lubelskim lesie. Odkrył je spacerowicz
"Zdjąłem koszulę, żeby zatrzymać krwawienie". Świadek opisuje masakrę w Sydney
"Zdjąłem koszulę, żeby zatrzymać krwawienie". Świadek opisuje masakrę w Sydney
PŚ. Damian Żurek przegrał o jedną tysięczną sekundy. Kaja Ziomek także druga
PŚ. Damian Żurek przegrał o jedną tysięczną sekundy. Kaja Ziomek także druga
Premier Tusk po ataku w Sydney. "Dziś Polska łączy się z Australią"
Premier Tusk po ataku w Sydney. "Dziś Polska łączy się z Australią"
Pilny komunikat GIS. Nie podawaj niemowlętom tego mleka
Pilny komunikat GIS. Nie podawaj niemowlętom tego mleka
Przejechał Teslą ponad 83 tys. km. Porównał koszty z autem benzynowym
Przejechał Teslą ponad 83 tys. km. Porównał koszty z autem benzynowym
Ku przestrodze. Poszedł do lasu, wpadł po pas w mokradło
Ku przestrodze. Poszedł do lasu, wpadł po pas w mokradło
Był poszukiwany od dwóch lat. 26-latek zatrzymany przez "łowców głów"
Był poszukiwany od dwóch lat. 26-latek zatrzymany przez "łowców głów"
Wilk zastrzelony na Podkarpaciu. Trwa dochodzenie prokuratury
Wilk zastrzelony na Podkarpaciu. Trwa dochodzenie prokuratury