Ujęli pijanego kierowcy BMW. Miał dożywotnie zakazy

W Fajsławicach (woj. lubelskie) świadkowie ujęli pijanego kierowcę z trzema dożywotnimi zakazami prowadzenia pojazdów. Ich szybka reakcja uniemożliwiła mu dalszą jazdę.

.Ujęli pijanego kierowcy BMW. Miał dożywotnie zakazy
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Dwóch świadków zatrzymało pijanego kierowcę na DK-17 w Fajsławicach.
  • Mężczyzna posiadał trzy dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów.
  • Kierowca odmówił badania alkomatem, pobrano krew do analizy.

1 stycznia we wczesnych godzinach porannych dwóch świadków zatrzymało 37-latka prowadzącego po alkoholu. Mężczyzna zatrzymał się w dziwny sposób przy drodze krajowej nr 17, czym zaniepokoił innych kierowców. Okazało się, że miał aż trzy dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów.

Świadkowie, 49-latek i 39-latek, jechali drogą krajową nr 17, gdy zauważyli, że BMW kierowane przez 37-latka wjechało na drogę i zatrzymało się w zatoczce w niecodzienny sposób - czytamy na stronie policji.

Obawiając się o bezpieczeństwo innych, podeszli do samochodu i zorientowali się, że kierowca jest nietrzeźwy. Odebrali mu kluczyki i wezwali policję.

Przejechał po 20-latku. Drastyczne nagranie. Wiadomo, kto kierował

Konsekwencje dla kierowcy

Policjanci szybko przyjechali na miejsce. Okazało się, że kierowca był pijany i odmówił badania alkomatem, dlatego pobrano mu krew do badań. Samochód został odholowany na parking strzeżony, a 37-latek trafił do policyjnego aresztu.

Dzięki odpowiedzialnej postawie świadków, z ruchu drogowego wyeliminowano osobę zagrażającą bezpieczeństwu.


Jak podkreśliła podkomisarz Anna Chuszcza, takie działania są godne pochwały i mogą przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na drogach.

Wybrane dla Ciebie