REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 3 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Radosław Opas25.06.19 (08:47)

Cypr. Seryjny morderca kobiet skazany. Sąd nie miał litości

Cypr od kilku miesięcy wstrząsany jest informacjami o kolejnych odnajdywanych zwłokach ofiar seryjnego mordercy. Sprawa kapitana cypryjskiej armii w końcu dobiega końca. Sąd skazał właśnie Nikosa Metaxasa na siedmiokrotne dożywocie.
AFP / East News

Mężczyzna przyznał się do winy. Seryjnemu mordercy z Cypru postawiono 12 zarzutów. Oskarżenia związane były z uprowadzeniem i zabiciem 5 kobiet i 2 kilkuletnich dziewczynek. Wszystkich zbrodni 35-latek dokonał w latach 2016-2018.

Metaxas przeprosił rodziny ofiar. Skazany kapitan cypryjskiej armii na sali sądowej wyraził skruchę i smutek. Twierdził, że nie wie, dlaczego zabił swoje ofiary. Jak mówił, wciąż zadaje sobie pytanie, co go do tego skłoniło.

REKLAMA

Przepraszam społeczeństwo cypryjskie za swoje zbrodnie. Wiem, że zastanawiacie się dlaczego je popełniłem, ale sam tego nie wiem – mówił Nikos Metaxas.

Zobacz też: Polak seryjnym mordercą. Naukowcy o Kubie Rozpruwaczu

Pierwszy seryjny zabójca w historii kraju. Według śledczych kontaktował się z ponad 30 potencjalnymi ofiarami. Wszystkie pochodziły spoza Cypru. Poznawał je za pomocą aplikacji randkowej. Następnie spotykał się z nimi, żeby je zgwałcić i zabić. Jego najmłodsza ofiara miała zaledwie 6 lat i była spokrewniona ze swoja zabitą matką - donosi "The Guardian".

Policja bagatelizowała sprawę. Kiedy wyjawiono szczegóły śledztwa, Cypryjczycy doznali szoku. Media donoszą, że organy ścigania nie przykładały się do szukania zaginionych kobiet. Funkcjonariusze mieli wiedzieć o tym, że kobiety i dziewczynki zniknęły, a mimo to nie robili nic, żeby je odnaleźć.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij