#dobrebopolskie: Design znad Wisły w Berlinie

Od półtora roku w Berlinie działa NO WÓDKA - sklep oferujący towary tylko polskich projektantów. To prawdziwa ambasada polskiego designu, choć także zwykły sklep z ładnymi rzeczami.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com/nowodka

Właścieielka chce pokazać Niemcom, że jej rodzinny kraj ma do zaoferowania więcej, niż "wódkę, papierosy i sprzątaczki". Otworzyła NO WÓDKA w rejonie berlińskiego Prenzlauer Berg - okolicy usianej podonymi do jej własnego sklepami z estetycznie zaprojektowanymi towarami. To dawna wschodnia część Berlinia. Sam sklep znajduje się w kamienicy należącej niegdyś do rodziny Bismarcków. Aleksandra Kozłowska chce się wyróżnić wychodząc poza prostą formułę sprzedaży i regularnie organizuje imprezy promujące artystów czy warsztaty dla zainteresowanych projektowaniem.

Chcę, by ludzie wynosili ode mnie także wspomnienia i pomysły. Ale, co najważniejsze, można tu kupić wyłącznie rzeczy zaprojektowane przez Polaków. Choć jestem Polką, to dla mnie jak odkrywanie nowego świata. I przychodzący do nas ludzie to widzą, że to coś innego. Są szczęśliwi, że mogą kupić dla przyjaciół tak unikalne prezenty. Przecież nigdzie indziej ich nie kupią. Może, w niektórych sklepach są jakieś pojedyncze sztuki, ale nie tak jak u mnie, kompilacja wszystkiego - właścicielka tłumaczyw wywiadzie dla Ignant.de.

O polskiej szkole projektowania przemysłowego mówi, że wyróżnia ją prostota. Dzięki temu przedmioty pasują do większości mieszkań. I przede wszystkim spełniają swoją funkcję. Jak zauważa Aleksandra, nie każdy ma ogromne mieszkanie na gromadzenie ładnych przedmiotów.

Te zaprojektowane w Polsce są nie tylko ładne ale i praktyczne - dodaje.

Do jej ulubieńców należą projektująca meble Tabanda i tworząca unikalną pościel Hayka. Służące za wieszaki rury instalacyjne podtrzymują ubrania takich marek jak Puch, Klekko czy Blackbow. Na stolikach solniczki i filiżanki od Mops Design. Poza krzesłami Diago od Tabanda, są też taborety z dmuchanej stali Oskara Zięty.

Kryteria doboru towarów to polskie pochodzenie i wysoka jakość. Ostatecznie, także subiektywny gust Aleksandry. Kiedyś zabiegała o różne towary, dziś projektanci sami wysyłają do niej swoje portfolia. Zanim coś trafi do sprzedaży, właścicielka musi poznać twórcę osobiście, dlatego co kilka miesięcy jeździ do Polski i zdobywa nowe kontakty. Z kraju wyjechała po studiach (italianistyka i filmoznawstwo). Mówi, że przeszkadzała jej ciasna mentalność nakazująca młodej kobiecie wyjść za mąż i opiekować się domem.

Teraz swoją małą Polskę buduję tutaj - mówi Aleksandra.

Obraz
© Facebook.com/nowodka
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Femke Bol wzięła ślub. Zdecydowała się na czarną suknię
Femke Bol wzięła ślub. Zdecydowała się na czarną suknię
Nie poleciał na wakacje do Egiptu. Trafił prosto do celi
Nie poleciał na wakacje do Egiptu. Trafił prosto do celi
Wojnę z Ukrainą. Rosja zakazuje rekrutacji z tych afrykańskich krajów
Wojnę z Ukrainą. Rosja zakazuje rekrutacji z tych afrykańskich krajów
Pogrzeb Adama Chełstowskiego. Pośmiertny medal od państwowych władz
Pogrzeb Adama Chełstowskiego. Pośmiertny medal od państwowych władz
Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. "Kazali sobie radzić"
Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. "Kazali sobie radzić"
"Najbardziej tajemniczy mieszkaniec lasu". Przypomina kota domowego
"Najbardziej tajemniczy mieszkaniec lasu". Przypomina kota domowego
Pułapka była w Bałtyku. Dramat młodego wieloryba
Pułapka była w Bałtyku. Dramat młodego wieloryba
Kontrola na budowie w Niemczech. Polacy wśród wyzyskiwanych pracowników
Kontrola na budowie w Niemczech. Polacy wśród wyzyskiwanych pracowników
Francuski lotniskowiec na Morzu Śródziemnym. Rosjanie z fałszywą stroną mera Paryża
Francuski lotniskowiec na Morzu Śródziemnym. Rosjanie z fałszywą stroną mera Paryża
48-latek i nieobyczajny wybryk. Wpadł przez wpis w sieci
48-latek i nieobyczajny wybryk. Wpadł przez wpis w sieci