REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright http sp. z o. o. -Reklama -Regulamin -Prywatność
Odświeżone 5 godzin temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
TV
WP
TVP1
TVP2
4FUN
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Bartłomiej Bajerski15.11.17 (09:28)

Dziadkowie wpędzają wnuki w raka. Naukowcy dostrzegli to po raz pierwszy

Dziadkowie robią to nieświadomie. Ale skutki mogą być opłakane - wynika z analizy danych z kilkunastu krajów świata, którą przeprowadzili eksperci z Glasgow.
kanzefar / iStock.com

Palą przy wnukach, przekarmiają je i faszerują dzieci słodyczami. Po raz pierwszy naukowcy znaleźli zależność między wpływem dziadków na wnuki a późniejszymi zachorowaniami na nowotwory. Specjaliści podkreślają, że jest on duży, zważywszy na długotrwałość narażenia na czynniki rakotwórcze. Jednocześnie podkreślają, że dziadkowie robią to nieświadomie.

Z badań wynika, że rodzice często mają trudności z przedyskutowaniem z dziadkami kwestii biernego palenia tytoniu i nadmiernego karmienia dzieci - mówi dr Stephanie Chambers, która prowadziła projekt.

REKLAMA

Analiza wykazała, że dziadkowie spędzają coraz więcej czasu z wnukami. Bierze się to ze zmian społecznych - coraz więcej matek pracuje, dlatego proszą swoich rodziców o pomoc w opiece nad dziećmi. Im dłuższe działanie czynników kancerogennych, tym większe ryzyko zachorowania w późniejszym wieku - informuje serwis BT.com.

Słodycze służą dziadkom do nagradzania wnuków. Z kolei posiłki - nawet te przygotowywane od podstaw w domu - są z niezdrowych produktów, nie mówiąc już o za dużych porcjach. Eksperci z Wydziału Nauk o Zdrowiu Publicznym Uniwersytetu w Glasgow zwracają uwagę właśnie na te czynniki.

Zobacz także: Groźny mit utrudnia leczenie raka

Przekarmianie wnuków to echo ubóstwa pokolenia dziadków. Ponieważ sami w dzieciństwie cierpieli niedostatek, a często głód, teraz uważają, że im dziecko więcej zje - tym lepiej.

Wiadomo, że palenie tytoniu, złe odżywianie, nadwaga i brak aktywności fizycznej zwiększają ryzyko zachorowania na raka, ale teraz po raz pierwszy czynniki związane z długotrwałym narażeniem na czynniki rakotwórcze wykryliśmy w środowisku rodzinnym - podkreślają autorzy badań.

Zobacz także: Lekarze alarmują: Wykrycie tego nowotworu to wyzwanie

Naukowcy z Glasgow przestudiowali raporty z 56 badań z 18 krajów. Na tej podstawie opracowali swój raport. Poprzednie badanie dotyczyły sposobu, w jaki rodzice wpływają na podatność swoich dzieci na choroby nowotworowe. Teraz jednak uwagę poświęcono dziadkom, którzy pełnią rolę opiekunów.

Biorąc pod uwagę, że wielu rodziców polega obecnie na dziadkach w zakresie opieki, nasze ustalenia mogą być ważnym tematem dyskusji - dodaje dr Stephanie Chambers.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij