Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Bartłomiej Bajerski15.06.19 (15:31)

Franco Zeffirelli nie żyje. Gigant kina zmarł we Włoszech

Franco Zeffirelli zmarł po długiej chorobie. Gigant światowego i włoskiego kina zakończył życie w wieku 96 lat. Był dwukrotnie nominowany do Oscara za reżyserię.
Ron Galella / Getty Images

Franco Zeffirelli był nie tylko uznanym filmowcem. Jako dojrzały twórca zdecydował się na wejście do świata polityki. Przez dwie kadencje zasiadał w senacie Włoch z ramienia partii Silvio Berlusconiego - przypomina BBC News.

Franco Zeffirelli pochodził z Florencji. Na zdjęciu powyżej siedzi po prawej stronie obok aktorki Arlene Dahl i jej męża, Rounsevelle'a Schauma.

REKLAMA

Franco Zeffirelli, jeden z największych ludzi kultury na świecie, zmarł dziś rano - napisał Dario Nardella, burmistrz Florencji. - Do widzenia drogi Maestro, Florencja nigdy cię nie zapomni - dodał.

Jednym z najbardziej znanych filmów Franco Zeffirellego był obraz z 1968 roku. Włoski reżyser nakręcił "Romea i Julię" z Olivią Hussey i Leonardem Whitingiem. Film był uznawany za fenomenalną adaptację sztuki Williama Szekspira.

Już debiut Zeffirellego był znaczący. "Poskromienie złośnicy", również według dramatu Williama Szekspira, powstało z udziałem największych gwiazd: Elizabeth Taylor i Richardem Burtonem. Początkowo reżyser planował obsadzić w rolach głównych włoskich aktorów, ale hollywoodzka para w dużym stopniu sfinansowała debiut Włocha.

Zobacz także: Patryk Vega odpowiada Krystynie Pawłowicz

W latach 90. reżyser przypomniał o sobie mocnym akcentem. Nakręcił "Hamleta" z Melem Gibsonem w roli tytułowej. Partnerowała mu wtedy Glenn Close i Helena Bonham Carter.

Jednocześnie z kręceniem filmów, Zeffirelli wystawiał opery. Produkcji operowych reżyser zrealizował aż 120 w ciągu swojej kariery.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij