Holandia. 6 ton stalowych rur spadło na Polaka

Polski pracownik holenderskiej firmy miał wiele szczęścia. Wyszedł bez szwanku z groźnie wyglądającego wypadku.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | resulmuslu

Stawił się do pracy natychmiast po wyjściu ze szpitala. Polak, na którego spadły stalowe rury, nie został jednak dopuszczony do wykonywania obowiązków. Szefowie poradzili 55-latkowi, żeby wrócił do domu i otrząsnął się z szoku po wypadku.

Rury ważące 6 ton spadły na Polaka w Westerhoven. Miał zakleszczone nogi. Pierwsze doniesienia mówiły o tym, że jest poważnie ranny. Wypadek wydarzył się na terenie firmy Coppens Constructie en Stalinrichting B.V.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Po badaniach lekarze orzekli, że nie musi być hospitalizowany. On sam poczuł się tak dobrze, ze chciał wrócić do pracy - informują holenderskie media.

Przebieg wypadku nie jest dokładnie znany. Polak pracował sam. Dopiero rumor i jego krzyk zaalarmował innych pracowników firmy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie