Horror w samolocie Jet Airways. Pasażerom poleciała krew z nosów i uszu

Maszyna indyjskich linii lotniczych musiała zawrócić w czwartek na lotnisko w Mumbaju. Piloci popełnili fatalną pomyłkę, która wpędziła pasażerów w chorobę.

Obraz
Źródło zdjęć: © Twitter | Darshak Hathi

Samolot Boeing 737 bezpiecznie wylądował w Mumbaju. Wszyscy pasażerowie opuścili samolot i zostali przewiezieni do terminalu. Niektórym udzielono pierwszej pomocy - głosi oświadczenie firmy Jet Airways.

Krew z uszu i nosów popłynęła około 30 osobom na pokładzie. Z półek nad siedzeniami wypadły maski tlenowe. Na pokładzie chwilowo wybuchła panika - relacjonują świadkowie.

Widziałem wielu krwiawiących ludzi - opowiada Joel D'Souza, który był na pokładzie.

Piloci Jest Airways zapomnieli wcisnąć przycik odpowietrzający. Dlatego podczas wpinania się na docelowy pułap ciśnienie w samolocie spadło do bardzo niskiego poziomu. Przez to pojawiły się groźne dolegliwości pasażerów. Informacje o błędzie pilotów przekazał CNN urzędnik indyjskiej Dyrekcji Generalnej Lotnictwa Cywilnego.

Linie lotnicze nie potwierdzają, że załoga zapomniała nacisnąć przycisk. Przewoźnik ograniczył się jedynie w komunikacie do stwierdzenia, że powodem powrotu na lotnisko w Mumbaju był "nagły spadek ciśnienia w kabinie".

Docelowym miastem rejsu 9W697 Boeinga Jest Airways miał być Jaipur. Na pokładzie było 166 podróżnych i 5 członków ekipy obsługującej lot.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie