Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
aktualizacja

Karolina Korwin Piotrowska: Skarpetki Szydło, czyli woda z mózgu

86
Podziel się:

Pani Premier Beata Szydło, ku przerażeniu świątobliwych tabloidów pokazała się na oficjalnym spotkaniu z prezydentem Niemiec, Joachimem Gauckiem z odciśniętymi śladami po elastycznych podkolanówkach na nogach.

Beata Szydło
Beata Szydło (East News, JACEK DOMINSKI/REPORTER)

Zaiste potworne. Dziennikarki portali, same zapewne ikony mody, urody, wdzięku, tudzież stylu, pisały min.:

Gdy przyszła kolej na wystąpienie w spódnicy, premier zaliczyła koszmarną wpadkę. Na jej nogach można było zauważyć wyraźne ślady po podkolanówkach. Szydło kilka godzin wcześniej musiała mieć na sobie skarpety z mocną elastyczną gumką, co oczywiście nie umknęło uwadze fotoreporterów.

Dziennikarka śledcza portalu Jastrząbpost idzie dalej i rezolutnie zauważa:

Spotkanie w Warszawie, chociaż przebiegło w miłej atmosferze, pozostawiło stylowy niesmak. Na szczęście Beata Szydło będzie miała okazję poprawić niedociągnięcia już 22 czerwca, bowiem wtedy w Berlinie odbędzie się kolejna konsultacja międzyrządowa.

Podobnie pisały inne portale. Szok, przerażenie, wpadka roku. Zupełnie jakby ważne było wyłącznie to, bo tylko to przedostało się do opinii publicznej, co ma na sobie kobieta polityk. Jakby specyficzny styl jednej z najsilniejszych kobiet świata, Angeli Merkel, który trudno uznać za kipiący seksem albo modny, czy wcześniejsze stylistyczne i awangardowe popisy Margaret Thatcher niektórych mediów niczego nie nauczyły. Przy okazji wielbiciel ploteczek może jakimś cudem zauważył, że Niemcy mają nawet prezydenta i że był on w Polsce Ale podejrzewam, że nie skupiło to na dłużej uwagi fana ploteczek z alkowy celebrytów.

Ważne jest to, że premier Polski miała na nogach ślady po skarpetkach. Tylko to. Nie jest mi może politycznie po drodze z panią premier, ale wydaje mi się, że należy się jej szacunek, choćby ze względu na sprawowane stanowisko oraz na to, że jest kobietą harującą ciężko dzień w dzień. Przykładanie do niej tych samych norm, jak do celebrytki, która pół dnia spędza przed lustrem strojąc się, czesząc i malując, by drugie pół dnia spędzić na wyglądaniu przed obiektywami kamer paparazzi, jest zwyczajnie niesprawiedliwe i głupie. Świadczy źle nie o niej, ale stanie umysłu osób, które robią z tego newsa.

Szydło, o ile mi wiadomo, nie startuje w wyścigu celebrytek na najlepszą stylizację miesiąca i modne „ałtfity w printy”. Rozumiem, że jest sezon ogórkowy i nawet news o śladach po skarpetkach na nogach się klika, ale są chyba jeszcze jakieś granice. Piszę o tym, dlatego także, że niedawno w Stanach przetoczyła się dyskusja o tym, co powinna, a czego nie powinna zakładać kandydatka na prezydenta, Hillary Clinton. Czy żakiet Armaniego jest OK, czy jednak nie, czy sukienka niebieska, czy jednak zielona, i czy powinna zawsze występować w makijażu i doskonale ułożonej fryzurze.

Większość normalnych obywateli nie ma zielonego pojęcia o tym, ile czasu zabiera kobiecie pełniącej funkcje publiczne i rozpoznawalnej osiągnięcie efektu, który byłby akceptowalny przez media, jej kolegów po fachu i nie kwalifikował jej jako potencjalnej pacjentki terapii psychologicznej albo zakładu zamkniętego. Bowiem kobieta, która jest bez makijażu - maski, wygląda blado (czyli normalnie), na nieuczesaną, niezbyt odprasowaną na pewno jest w depresji, nie dba o siebie, nie uprawia seksu, jest niemodna i pewnie zła.

Zobaczcie, jak komentowane są zdjęcia paparazzi znanych osób bez zwyczajowego makijażu czy pełnej stylizacji. Groza. Nic tylko się powiesić. A jeśli owa kobieta założyła jakiś ciuch dwa razy, ani chybi coś tu nie gra, może mąż ją bije, no chyba, że jest to Kate Middleton. Ona jedyna ma prawo - według mediów robionych nota bene przez kobiety dla kobiet (cóż za ironia losu…) - założyć coś dwa albo nawet i trzy razy… Co prawda, na szczęście, większość odbiorców mediów już wie, że tak zwane „naturalne” zdjęcia gwiazd, wzbudzające niemal orgiastyczną akceptację, to efekt specjalnego, trwającego długo makijażu i nie ma się co oszukiwać, że taka Taylor Swift czy inna gwiazda pokaże się nam naprawdę saute, bo skazałaby się na straszne komentarze…

Świat długo nie będzie gotowy na manifesty w stylu piosenkarki Alicii Keys, która ostatnio apeluje o to, aby kobiety przestały się malować i poczuły „wolne”. Ona sama niedawno odkryła, że bez makijażu czuje się inną kobietą, czuje się sobą, kimś, kto jest prawdziwy, a nie sztucznie wykreowany. Nie chcę być złośliwa, ale idę o zakład, że długo w swoim postanowieniu niemalowania się nie wytrwa.

*Ludzie i media jej na to nie pozwolą. *Dopóki będziemy oceniać kobiety niemal wyłącznie po wyglądzie, po tym, co mają na sobie, ile ważą i czy skarpetki odcisnęły ślad na ich nogach, będziemy skazane na ukrywanie się maskami… Kiedyś szminka na ustach naprawdę była jak oręż w walce o równe prawa, dzisiaj w towarzystwie ton kosmetyków, „bez których nie możesz wyjść na ulicę”, jest niestety kolejnym kajdanem, który uciska kobiety coraz mocniej. Modowe i urodowe blogerki, mające realny wpływ na postrzeganie świata przez wiele osób, z dumą prezentują filmiki, na których nakładają na swoje twarze po kilka albo i kilkanaście warstw makijażu. Bez tego nie wychodzą z domu.

W mediach w Stanach przetoczyła się z okazji przeglądu garderoby i zdjęć z kampanii wyborczej Hillary Clinton. Dyskusja o tym, czy przykładanie tej samej normy do aktorki z rozdania Oskarów, która na wielkie wyjście przygotowuje się kilka dni i kobiety polityka, która nie ma czasu na bycie ładną laleczką, jest uczciwe. Tym bardziej, że sama Hillary Clinton ma zdrowe podejście zarówno do siebie, jak do swego wyglądu.

I uznano, że nie jest. Że ktoś taki jak ona, kobieta na poważnym stanowisku, która sporo pracuje, nie musi być perfekcyjną cały czas. Że ma prawo do tak zwanych „wpadek”. Bo jest człowiekiem, kobietą, powinna być rozliczana z tego, co robi, mówi, i czy potrafi myśleć, czy jest przygotowana do swej pracy i nie może dać się zwariować mentalności rodem z kolorowej gazetki czy plotkarskiego portalu.

Mężczyzn tak łatwo z modnego wyglądu, fryzury czy zarostu nie rozliczamy, a gołym okiem widać, że paru znanym i pokazującym się publicznie panom stylista by się przydał. Także fryzjer, protetyk czy dentysta. Co nie zmienia faktu, że dziennikarki śledcze z portali o ploteczkach będą, jak owa kania dżdżu wyczekiwały pewnie na 22 czerwca i rzucą się jak szczerbaty na przysłowiowe suchary na zdjęcia łydek premier Szydło, której naprawdę należy współczuć takiego zainteresowania mediów. Ale zanim owe orły dziennikarstwa pójdą do pracy czy nawet wyrzucić śmieci, nałożą kilkanaście warstw makijażu i „siekną sobie” niejedną kreskę. Na zdrowie.

Karolina Korwin Piotrowska specjalnie dla o2.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(86)
aa
6 lat temu
Ale rzeczywiście tragedia-ślad po gumce od skarpet.
bronia
6 lat temu
Zgadzacie się z tym, jak powiedział mój gach, że rozbrykani, puszczeni samopas komornicy są gorsi niż złośliwy rak.
głupia gęś
6 lat temu
Pani Karolino, jak Panią lubię... Zadziałało zwykłe prawo rewanżu, za to jak wszyscy naśmiewali się z Premier Kopacz podczas odwiedzin u Kanclerz Merkel... Kpiny z "Broszki" mają nico głębsze podłoże niżby się zdawało. Przy okazji ujawniają fakt, że czołowymi politykami nikt się profesjonalnie nie zajmuje, a protokół dyplomatyczny leży gdzieś pod kanapą i śpi. Gdyby było inaczej, ktoś by pani premier powiedział, że niezbędne są rajstopy/pończochy. Ma Pani rację, Premier Szydło to nie celebrytka, więc nie powinna pełnić służby z gołymi nogami.
milka
6 lat temu
Oj tam oj tam...Może ma nogi dokręcane i wcale nie ślad po podkolanówkach...
wertgv
6 lat temu
coz odciski mogą byc wszędzie,troche to wygląda na wies.gdyz pani SZydło powinna przewidziec sprawę przebrania sie w spodnicę wiedząc ze po podkolanowkach zostaną odciski powinna miec gołą nogę lubo owijki do butow
k
6 lat temu
to swiadczy o mediach i tych kotrzy kreuja głupich ale i o głupich jest zbyt jest poput wiec zmienija s8ie sam akzdy człowieku aby takim najmądrzejszym niebyc czyli glupima dalczego bo to swiat BOGA i za walke z NIM i glupote płacisz tylko ty twoja rodzina pasntwo mniej glupcpw bufonów czytjacie chłopi dostali wolność fundamnetow nie ma i na claego celebryci z panskeij szafy
Polak
6 lat temu
Jeszcze niech jej słoma z gaci wylezie . Wiocha i wstyd ale to jest PiS
konio
6 lat temu
To nogi Karoliny Korwin - Piotrowskiej, na 100 %
Gość
6 lat temu
A czy to na pewno są nogi p. premier? A może to fotomontaż, dzisiaj to nic trudnego i znając te pseudo dziennikarki nieżyczliwe p. Premier to wszystko możliwe.
jolanta
6 lat temu
Żałosne pustogłówki , miernoty pseudopublicystyki , dla których jakiś drobiazg urasta do miary tematu do wypocin dziennikarskich .,, Jaki cyrk , taki klown'' . Te puste królowe piękności kierują swoje jakże błyskotliwe ,, przemyślenia '' do równych im intelektem ( lub raczej jego brakiem) czytelników.
marek
6 lat temu
to ślady po interwencji kaczyńskiego :-)
analiza
6 lat temu
prawdopodobnie autor artykulu nie posiada duzej wiedzy... po pierwsze w pewnych srodowiskach (czytaj: biznesowych i rozwinietych) bardzo zwraca sie na etykiete oraz pewne zasady, i jezeli ich sie nie przestrzega to traktowanym sie jest jako odpadek spoleczny, a polityka to jednak pieniadze od tych co je zarabiaja a nie od zuli... a bez pieniedzy i "pensji" kazdy polityk bez wyjatkow nagle gdzies znika, albo "cudownie" zmienia poglady... po drugie kazdy psychiatra powie, ze od sposobu dbania kobiety o siebie, mozna okreslic jak zajmuje sie otoczeniem i jaka gospodynia na danym terenie jest... a ona chodzic nawet nie potrafi, robi to jak klocek po miedzy... po trzecie proponuje przeanalizowac gesty itp. wyglada, ze sie boi o swoja rodzine albo cos w tym stylu... ona nie chce tam byc gdzie jest, chce uciec i robi wszystko aby to zrobic...
prawdziwyrude...
6 lat temu
przepraszam ale za co fotograf bierze pieniądze- za fotografowanie nóg pani premier.
Jakub Chromiń...
6 lat temu
Smutne jest to, że spora część czytelników tego tekstu w ogóle go nie zrozumiała. Tu nie chodzi o odciśnięte skarpetki... Ludzie, ogarnijcie się. Tu chodzi o świadomość społeczną tego co jest ważne! Odciski ta łydkach Szydło na pewno tym nie są.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić