Katastrofa EgyptAir. Z dna morza wydobyto szczątki ofiar

Wszystkie znalezione do tej pory ciała są transportowane na pokładzie statku poszukiwawczego "John Lethbridge" do Aleksandrii.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | SPUTNIK

Poszukiwania nie są jeszcze zakończone. Kapitan panamskiej jednostki potwierdził, że powróci na miejsce katastrofy, by sprawdzić, czy odnalezione zostały wszystkie ciała lub też ich fragmenty. Na pokładzie są egipscy i francuscy lekarze medycyny sądowej, którzy nadzorują proces identyfikacji ciał.

Szczątki mają zostać zbadane przez prokuratorów i specjalistów medycyny sądowej w Aleksandrii przed wyjazdem do Kairu, gdzie zostanią przeprowadzone analizy DNA - czytamy w oświadczeniu egipskiego Komitetu Badania Wypadków Lotniczych.

Obie czarne skrzynki zostały wyłowione z morza w połowie czerwca. Okazało się jednak, że ich karty pamięci są całkowicie nieczytelne. Władze w Kairze zwróciły się zatem o pomoc do specjalistów francuskich, którzy weszli w skład komisji ds. zbadania przyczyn katastrofy. To właśnie we Francji wyprodukowano samolot, który uległ wypadkowi.

Maszyna linii EgyptAir runęła do Morza Śródziemnego w jednym z jego najgłębszych miejsc. Śledczy nadal pracują nad ustaleniem przyczyny katastrofy. Analizowane są m.in. zapisy z jednego z dwóch rejestratorów parametrów lotu. Drugi rejestrator rozmów załogi jest wciąż naprawiany we Francji. Według BBC pierwsze analizy potwierdzają informacje o dymie w toalecie i przedziale elektroniki. Oczekuje się, że analiza zapisów z obu rejestratorów pozwoli wyjaśnić przyczyny katastrofy Airbusa A320 linii EgyptAir.

Samolot leciał z Paryża do Kairu. Maszyna runęła 19 maja do Morza Śródziemnego, powodując śmierć wszystkich 66 osób znajdujących się na pokładzie.

Autor: Sylwia Owca

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach