Krzysztof Narewski
|
aktualizacja

Kłamała, że zatruła się na wakacjach. Zapłaci gigantyczną karę

13 reakcji
0
0
13
Podziel się

Sąd nakazał zapłacić 28-letniej kobiecie kilkadziesiąt tysięcy funtów za próbę oszustwa. Wczasowiczka twierdziła, że podczas pobytu w pięciogwiazdkowym hotelu w Sharm El Sheikh w Egipcie zatruła się.

Kłamała, że zatruła się na wakacjach. Zapłaci gigantyczną karę
(twitter.com)

Walijka wybrała się tam z przyjaciółmi. Przed kilku laty w luksusowym hotelu spędziła z dwójką przyjaciół 11 dni. Jednak dwa lata po wakacjach złożyła w sądzie pozew przeciwko TUI.

Domagałą się odszkodowania za silne zatrucie pokarmowe, którego nabawić się miała w hotelowej restauracji - podaje "Daily Mail".

Kobieta utrzymywała, że nie jadła posiłków poza hotelem. Tego, że kłamała, dowiódł jednak touroperator. Zdaniem przedstawicieli TUI kobieta jedynie kilkukrotnie jadła śniadanie w hotelu, na obiady i kolacje wybierając się do miasta. Kobieta długo trzymała się swojej wersji, ale wobec jasnych dowodów, odpuściła. Wówczas zaatakowało biuro podróży.

Gdy 28-latka wycofała pozew, proces wytoczył jej organizator wycieczki do Egiptu. Pozew miał na celu odzyskanie pieniędzy wydanych przez detektywów na ujawnienie kłamstw kobiety. Sąd przychylił się do opinii zawartej w akcie oskarżenia, uznał winę nieuczciwej turystki i nakazał zapłatę 25 tys. funtów (ok. 120 tys. zł).

Nieuczciwi klienci są coraz częściej pozywani przez biura podróży. Przed sąd najczęściej trafiają Brytyjczycy. Niektóre hotele w Hiszpanii i Portugalii zagroziły, że z powodu plagi fałszywych oskarżeń nie będą ich u siebie przyjmować. Tymczasem w niektórych kurortach są ludzie oferujący pomoc w pozywaniu hotelarzy. Ostatnio karę zasądzono innym turystom, którzy sfingowali zatrucie i chcieli oszukać firmę Thomas Cook.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

13
0
0
KOMENTARZE
(13)
petrygo
3 lata temu
Warto przypomnieć naszego rodzimego strażnika więziennego który przyłapany przez kamerę na wakacjach z żoną i dziećmi w Chorwacji wsypywał robaki do zupy aby nie płacić za posiłek.
niunio
3 lata temu
bruno, "pomyłki" lekarskie też powinny tak się kończyć.
bruno
3 lata temu
Fałszywe oskarżenia pod adresem lekarzy też powinny tak się kończyć.
M
3 lata temu
Polacy też są wyłudzaczami. Każde biuro turystyczne miało do czynienia ze cwaniaczkami, którzy po powrocie z wyjazdu piszą reklamacje i konfabulują, żeby wyłudzić zwrot części wpłaty. Znam takie przypadki. W dodatku zawsze towarzyszy temu szantaż - bo pójdziemy do prasy (tv, radia itp.).
olek
3 lata temu
Brytyjczycy i wszystko jasne. Wszędzie mają ich dość. Widzę ich często za granicą i stwierdzam, że to największe bydło jakie pojawia się w kurortach. Śmierdzą, są wiecznie pijani, krzykliwi, roszczeniowi, niechlujni, fatalnie wychowani, prostaccy i obcesowi. Czasami zastanawiam się w jakiej oni żyją cywilizacji?
Najnowsze komentarze (13)
Zośka
2 lata temu
Ciekawe ile zapłaci odszkodowania ReibowTours za zamordowanie Magdaleny Żuk w Egipcie
Marbasa
3 lata temu
Szkoda tylko ze biura turystyczne nie są tak karane za jawne oszustwa
gosc
3 lata temu
Typowe Angole zawsze chca cos za darmo ! A oszustwo maja we krwi
olek
3 lata temu
Brytyjczycy i wszystko jasne. Wszędzie mają ich dość. Widzę ich często za granicą i stwierdzam, że to największe bydło jakie pojawia się w kurortach. Śmierdzą, są wiecznie pijani, krzykliwi, roszczeniowi, niechlujni, fatalnie wychowani, prostaccy i obcesowi. Czasami zastanawiam się w jakiej oni żyją cywilizacji?
Brytyjscy tur...
3 lata temu
i wszystko jasne...
Smok_Wawelski
3 lata temu
Takie pomysły na tanie podróżowanie podsyła turystom cebulak Kuźniar więc nie ma się co dziwić, że korzystają...
turystka
3 lata temu
Postapiono slusznie, tylko jak biuro nawali (mowie o Polskich biurach podrozy), to jest niemozliwoscia cos od nich wydebic. Bylam raz z Reinbow w Sri Lance. (duzo rzeczy bylo niezgodne z programem), po bardzo wielu email zwrocono mi 50 zl (tak ludzie dobrze czytacie piedziesiat zl).. Pieniedzy nie odebralam , bo uwazalam to za zniewage. Jest jeszcze jeden pkt tego biura np skarge trzeba zlozyc w bardzo krotkim czasie po powrocie z wycieczki (nie pamietam chyba 2 tyg). Dlaczego? Czasem jest taka sytuacja, ze nie mozna tego zrobic(np szpital, choroba).
odp.
3 lata temu
Zachowaniem i oskarżeniami brytole z tego słyną wszędzie za granicą to trzeba widzieć
qwq
3 lata temu
Ja rok temu będąc na wakacjach w pensjonacie w Mielnie (nie podam nazwy) kupiłem na plaży jagodzianke.Po powrocie dostałem boleści brzucha,zjadłem obiad w pensjonacie i po godzinie zgłosiłem się do obsługi,która wezwała karetkę.Dostałem dwa zastrzyki i po 30 minutach''przeszło'' oczywiście obsłudze powiedziałem że nie :) Pisząc w skrócie-dostałem całkowity zwrot za pobyt razem z żoną i dziecmi oraz 3000zł :) W tym roku wybieram się do Sarbinowa...REPLAY :)
M
3 lata temu
Polacy też są wyłudzaczami. Każde biuro turystyczne miało do czynienia ze cwaniaczkami, którzy po powrocie z wyjazdu piszą reklamacje i konfabulują, żeby wyłudzić zwrot części wpłaty. Znam takie przypadki. W dodatku zawsze towarzyszy temu szantaż - bo pójdziemy do prasy (tv, radia itp.).
niunio
3 lata temu
bruno, "pomyłki" lekarskie też powinny tak się kończyć.
bruno
3 lata temu
Fałszywe oskarżenia pod adresem lekarzy też powinny tak się kończyć.
petrygo
3 lata temu
Warto przypomnieć naszego rodzimego strażnika więziennego który przyłapany przez kamerę na wakacjach z żoną i dziećmi w Chorwacji wsypywał robaki do zupy aby nie płacić za posiłek.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić