Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Michał Nowak
|
aktualizacja

Koszmarny wypadek limuzyny w USA. Na jaw wychodzą nowe okoliczności tragedii

67
Podziel się:

Syn właściciela limuzyny został aresztowany. Ma to związek z szeregiem zaniedbań, które ujawniło śledztwo prowadzone od czasu niedzielnej masakry. To najtragiczniejszy wypadek drogowy w USA od 9 lat.

Koszmarny wypadek limuzyny w USA. Na jaw wychodzą nowe okoliczności tragedii
(Getty Images)

Limuzyna zderzyła się z innym pojazdem. Podróżowało nią 18 osób. Wszystkie zginęły na miejscu. Siła zderzenia była tak wielka, że luksusowe auto wyleciało z drogi, uderzając w dwie przypadkowe osoby. One również zginęły.

*Aresztowano Naumana Hussaina, syna właściciela firmy Prestige Limousines. *To do jego obowiązków należało zarządzanie firmą w czasie, gdy ojciec, Shahed Hussain, przebywał w Pakistanie. Mężczyzna wyjechał tam na operację. Adwokat firmy zapewnia, że jego klient deklaruje współpracę i powrót do USA, gdy tylko pozwoli mu na to stan zdrowia. Na tę chwilę nie wiadomo jednak czy i jemu prokuratura będzie chciała postawić zarzuty.

*Nauman Hussain trafił do aresztu w związku z zaniedbaniami, do których dopuścił jako menadżer firmy. *Ujawniło je śledztwo, mające na celu wyjaśnienie przyczyn wypadku. Okazało się, że kierowca prowadzący Forda Excursiona z 2001 r. nie miał odpowiednich uprawnień. Scott Lisinicchia mógł prowadzić ciężarówki, ale nie posiadał licencji na przewożenie większej liczby osób niż 15.

Kierowca miał zakaz prowadzenia limuzyny. Został w niej zatrzymany dwa miesiące wcześniej. Po kontroli policja zabroniła mu jeżdżenia nią do czasu wyrobienia odpowiednich uprawnień. Jak potwierdzają urzędnicy w rozmowie z Daily Mail, w dniu tragedii wciąż ich nie posiadał.

Również auto nie było bez zarzutu. Podczas dwóch inspekcji, w marcu i sierpniu, znaleziono w nim wiele usterek. Tych dotyczących bezpieczeństwa było łącznie aż 14. Pojazd miał wrócić na drogi dopiero po ich usunięciu. Wśród wymienianych usterek były słabe hamulce i nieprawidłowo działające drzwi awaryjne.

Pasażerowie limuzyny jechali na przyjęcie-niespodziankę. Według rodziny oni również mieli wątpliwości co do stanu technicznego pojazdu. Bliscy powołują się na ostatnie rozmowy telefoniczne przed tragedią, oraz pokazują wiadomości SMS.

Do tragedii doszło w miejscowości Schoharie w stanie Nowy Jork. Limuzyna jechał z prędkością ponad 100 km/h. Zderzyły się z innym pojazdem w wyniku czego wjechała w pieszych stojących pod jednym ze sklepów.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(67)
Pasmantullo
4 lata temu
Ale przecież prowadzić umiał i umie.
Pasmantullo
4 lata temu
Na remont tez potrzeba.
Ja
4 lata temu
A gdzie te nowe fakty obiecane w nagłówku?
musim
4 lata temu
bydło to robią nasi za kółkiem.
leonzo
4 lata temu
Wszystko zależy od kierowcy, np. przy słabych hamulcach jadę wolniej itp. Tragedia ogromna, kogoś trzeba ukarać, ale żeby to nie był "kozioł ofiarny".
Chrum chrum
4 lata temu
Tośmy się dowiedzieli co świnie myślą o bydle.
???
4 lata temu
Kto wypożycza auto od zamachowców
G
4 lata temu
I wszystko jasne Alka idą
pawel
4 lata temu
o jej 20 jankesów nie będzie walczyć o pokój na bliskim wschodzie jaka szkoda...
M. Jaklewicz
4 lata temu
Firma i auto w standardzie i stanie technicznym: multi-kulti.
polonistka
4 lata temu
Czy ktoś rozumie to zdanie: "Limuzyna jechał z prędkością ponad 100 km/h. Zderzyły się z innym pojazdem w wyniku czego wjechała w pieszych stojących pod jednym ze sklepów."
GOSC
4 lata temu
Nauman Hussain - I WSZYSTKO WIADOMO.... CIAPATE DZIADY
piter
4 lata temu
Wszystko sprowadza się do tego kto miał pierwszeństwo na tym skrzyżowaniu, któryś z kierowców się zagapił i tle, nie ma co drążyć.
Pokój na Ziem...
4 lata temu
Właściciel do członek terrorystycznych Białych Hełmów. Wybuchła zapewne bomba chlorowa + "boston brakes"
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić