Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Sebastian Ogórek
Sebastian Ogórek
|
aktualizacja

Lidlaki zawalczą z Gangiem Świeżaków. Lidl mści się na Biedronce

45
Podziel się

Świeżaki z Biedronki? Nie to Lidlaki od Lidla. Sieć się nie patyczkuje i wprowadza swoje maskotki do sprzedaży w tym samym dniu, co konkurent rusza z akcją promocyjną - dowiedziała się Wirtualna Polska. Takiej bitwy jeszcze w polskim handlu nie było.

Lidl nie odpuszcza Biedronce. Walka nie tylko o portfele rodziców, ale i o dusze dzieci.
Lidl nie odpuszcza Biedronce. Walka nie tylko o portfele rodziców, ale i o dusze dzieci. (Wirtualna Polska, Sebastian Ogórek)
bEUPlvTp

Dotychczasowe wojny Biedronki i Lidla to pikuś przy tym, co wydarzy się w poniedziałek. Jak ustaliła Wirtualna Polska, w niemieckim dyskoncie będzie można wtedy dostać niemal identyczne zabawki co Świeżaki. W sprzedaży znajdzie się m.in. dojrzały pomidor, chrupiąca marchewka, soczysta śliwka. W sumie sześć zabawek.

Różnice pomiędzy Swieżakami a Lidlakami z Ryneczku – tak określa je sieć - są naprawdę trudno dostrzegalne. Te same kolory, kształty, rozmiary. Dobór warzyw i owoców ten sam. Zabawki nie wyprodukowała jednak ta sama firma, co dla Biedronki. Dyskont Świeżaki sprzedaje na licencji zakupionej od amerykańskiej spółki TCC Global, która specjalizuje się w organizowaniu programów lojalnościowych.

bEUPlvTr

Lidl tymczasem zlecił produkcję swoich maskotek niemieckiej firmie Delta-Sport, która jest jej stałym współpracownikiem w dostawach produktów przemysłowych produkowanych w Azji, np. sprzętu sportowego, ubrań, rowerów. Lidlaki też najprawdopodobniej powstały w Chinach. Jak udało się nam potwierdzić, spełniają wszystkie normy. Ba, mogą się nimi bawić dzieci niemające jeszcze roczku.

Po czym dzieci odróżnią je od oryginałów? Chyba tylko po tym, gdzie je kupią.

Jedna z maskotek to nie Lidlak. Potrafisz odróżnić?

bEUPlvTx

Rodzice dostrzegą też różnicę w cenie. Lidl nie organizuje akcji lojalnościowej, w której trzeba byłoby zbierać naklejki czy punkty. Jak policzyliśmy niedawno, aby dostać w Biedronce Świeżaka, trzeba wydać minimum kilkaset złotych. Konkurencja będzie natomiast po prostu sprzedawać maskotki. Według informacji Wirtualnej Polski cena wyniesie 9,99 zł za sztukę.

Cała akcja Lidla musiała być zaplanowana niczym intryga Franka Underwooda. Niemożliwe jest aby zabawki powstały w dwa-trzy dni. Zaprojektowanie, produkcja, sprowadzenie do Polski, dystrybucja materiałów do sklepów - to wszystko musiało trwać minimum kilka miesięcy. Dyskont przygotował się do ataku i tylko czekał w blokach, aż Biedronka ogłosi start swojej akcji.

W Biedronce, po informacji WP, zapewne popłoch. Pierwsza akcja ze Świeżakami okazała się gigantycznym sukcesem. Jak informowaliśmy niedawno, w sumie rozdano ponad 5 mln maskotek. Aby rodzice je dostali, musieli wydać minimum 3 mld zł. A zapewne kwota ta mogła być nawet 2-3 razy wyższa.

Druga edycja miała powtórzyć sukces i zwiększyć sprzedaż pod koniec roku. Teraz wynik jest zagrożony, bo na drodze stanął Lidl. Rodzice, zamiast zbierać naklejki w Biedronce i tłumaczyć dziecku, że jeszcze wszystkich nie ma, po prostu pójdą do konkurencji. Z biznesowego punktu widzenia to może nie do końca czysty, ale jednak celnie wymierzone cios w konkurenta.

bEUPlvTy

Zagranie Lidla śmiało można traktować jako zemstę. W zeszłym roku Lidl zorganizował akcję "Zrób zakupy za minimum 100 zł i odbierz bon 20 zł na kolejne". Szybko na to odpowiedziała Biedronka, która dała 25 zł rabatu. Podobnych przepychanek było więcej. Przykładowo, gdy Lidl wprowadził do siebie Kartę Dużej Rodziny, Biedronka szybko urządziła swoją akcję. Rok temu niemiecki dyskont na swoim profilu na Facebooku wrzucił nawet zdjęcie kurczaka z napisem "świeżak".

bEUPlvTS
Źródło:
WP Finanse
KOMENTARZE
(45)
RATRAK
4 lata temu
Niemcy kontra Portugalia na Polskie ziemi .
koti
4 lata temu
Ja jeszcze mam mini smerfy z Lidla. Czekam aż cena na Allegro podskoczy do kilkuset złoty za sztukę jak piszą analitycy. Wtedy może puszczę. To lepsze nawet od bitcoina.
PONTNIK
4 lata temu
Faszystowsko lewaccy islamiści z lidla oddajcie krzyże kopułom Greckich MONASTYRÓW
bEUPlvTT
Globalkaoss
4 lata temu
Zdjęcie warzywek wykonał Sebastian Ogórek :-)
Dzik
4 lata temu
Lidlaki mają tępy wzrok i wytrzeszczone gały, pewnie z powodu nadmiaru azotanów ;)
sąsiadka lidl...
4 lata temu
Lidl: kiedyś było niedrogo i stawiali na jakośc, dzisiaj to dziadostwo, za wysokie ceny i nieuczciwa konkurencja. Biedra jest ciut tańsza i bardziej rozbudowana spożywczo. W Lidlu mydło i powidło, ciuchy takie jak u niemców sprzedają po 5 euro, u nas są po 50 złotych. Wędliny są fatalne, mięso nafaszerowane wodą... No ale reklama w tv kosztuje!!!
gość
4 lata temu
Coś mi się wydaje że Lidl wygra, biedronka robi ludzi w wała z tymi świerzakami wiecznie ich nie ma, a jak jest jakaś promocja to co idę do biedronki to mówią że nie w tej biedronce muszę iść do innej hahahahahahah jakaś parodia z tym sklepem
Jarek
4 lata temu
Nie znam takich sklepów, mimo, że mieszkam w Polsce od urodzenia.
Abab
4 lata temu
Widać różnicę i to znaczącą miedzy maskotkami, lidlaki wyglądają na te typowe chińskie tanie misie , troche jak używane zabawki w kumpelsie , materiał gorszy sam wygląd zabawki jest kiepski, jakościowo wyglądają juz na gorsze niż świerzaki
ot co
4 lata temu
wiedzą jak zarobić ...biedronka wypromowała towar, który lidl sprzeda i zarobi na tym
Atla
4 lata temu
Kto, by chciał kupować w Lidlu jak oszukują Polaków na wszystkim czym mogą - wiele produktów w polskim Lidlu jest droższa niż w tym niemieckim, a my to kupujemy, a oni się śmieją i nie schodzą z ceny.
r.b.
4 lata temu
w krolestwie buraka i cebuli(czesto wystajacych z kieszeni) marketing dopiero sie rodzi...na zachodzie takei zabawki rozdaja sklepy za darmo...
wilk
4 lata temu
po co komu takie pluszaki
bEUPlvTL
romi
4 lata temu
Lidl wygrywa obecnie większym porządkiem w swoich sklepach i lepszą jakością artykułów przemysłowych. Taka trochę niemiecka jakość. Owoce i warzywa oraz spożywcze w obu sieciach są ok.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić