Morderca 11-letniego chłopca z Holandii szkolił polskich harcerzy

Wyszły na jaw nowe informacje o 55-letnim Holendrze, który zgwałcił i zamordował 11-latka. Zatrzymany trzy dni temu Jos Brech przez kilkanaście lat utrzymywał kontakt z małopolskim oddziałem ZHP.

Obraz
Źródło zdjęć: © Policja

*Po raz ostatni Jos Brech uczestniczył w obozie z małopolskimi harcerzami w ubiegłym roku. * Kiedy ZHP zorientował się, że mężczyzna jest poszukiwany, zawiadomił policję o jego kontaktach z polskimi harcerzami. Rzeczniczka Związku zapewnia, że w zachowaniu Brecha nie było nic niepokojącego.

Nic takiego do nas nie dotarło. Lokalne środowisko jest wstrząśnięte zarzutami, które są postawione. Gdybyśmy otrzymali jakikolwiek niepokojący sygnał dotyczący Josa B., z całą pewnością niezwłocznie byśmy zareagowali, gdyż bezpieczeństwo dzieci i młodzieży jest dla nas najważniejsze - podkreśla Martyna Kowacka.

*Brech nawiązał kontakt ze środowiskiem harcerskim w Małopolsce kilka lat po morderstwie. * Było to w latach 2002-2003 podczas podróży Josa Brecha po Europie. Uczestniczył w wyjazdach i obozach harcerskich, prowadząc zajęcia survivalowe. W 2010 roku jako "instruktor z Holandii" organizował w ZHP seminarium.

Nie ubiegał się o członkostwo w ZHP, nie był instruktorem ani wychowawcą. Nie pełnił żadnej funkcji w naszych strukturach. W przypadku zajęć prowadzonych przez B. odbywały się one w obecności i pod nadzorem instruktora sprawującego opiekę nad harcerzami - zapewnia w rozmowie z Interią rzeczniczka ZHP.

Jos Brech został zidentyfikowany jako podejrzany zabójstwa Nicky’go Verstappena. Chłopiec został uprowadzony z namiotu, zgwałcony i brutalnie zamordowany w 1998 roku. Mordercę wytypowano po największej w historii Holandii akcji pozyskiwania DNA. Brało w niej udział 15 tys. osób. Po publicznym udostępnieniu przez policję zdjęć podejrzanego, udało się go schwytać. Został zatrzymany w niedzielę w katalońskim miasteczku Castellterçol.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Policja chwali się skutecznością. Odzyskali mercedesa za pół miliona zł

Wybrane dla Ciebie
Nieobyczajne sceny na Krupówkach. Burmistrz komentuje
Nieobyczajne sceny na Krupówkach. Burmistrz komentuje
To nie fotomontaż. Ręce opadają. Tak wyjechał na drogę
To nie fotomontaż. Ręce opadają. Tak wyjechał na drogę
Udana kolęda. Parafia zebrała ponad 200 tysięcy
Udana kolęda. Parafia zebrała ponad 200 tysięcy
Zgłosił zaginięcie żony. Odkrycie w windzie
Zgłosił zaginięcie żony. Odkrycie w windzie
Poszukiwania Iwony Wieczorek. Reakcja matki
Poszukiwania Iwony Wieczorek. Reakcja matki
Miękkie kluski śląskie. Trzymaj się tej zasady, a nie rozpadną się podczas gotowania
Miękkie kluski śląskie. Trzymaj się tej zasady, a nie rozpadną się podczas gotowania
Zginęło 40 osób. Punktuje śledczych. Poważne błędy
Zginęło 40 osób. Punktuje śledczych. Poważne błędy
Nie żyje matka i trójka dzieci. Głos z prokuratury. Oto ustalenia
Nie żyje matka i trójka dzieci. Głos z prokuratury. Oto ustalenia
Policja ujawnia. Tak prowadzą taksówki w Warszawie
Policja ujawnia. Tak prowadzą taksówki w Warszawie
Zjechały się służby. Dramat o poranku. Zlekceważyła znak STOP
Zjechały się służby. Dramat o poranku. Zlekceważyła znak STOP
Seniorka prosiła o chleb. Szybka reakcja
Seniorka prosiła o chleb. Szybka reakcja
Padło 50 łabędzi. Dramatyczne odkrycie w Wielkopolsce
Padło 50 łabędzi. Dramatyczne odkrycie w Wielkopolsce