Napad w pociągu Wrocław-Gdynia. Jak Dziki Zachód
Zaczęło się od kawy, skończy wyrokiem. 37-letni mężczyzna dosiadł się w pociągu do młodego chłopaka, uśpił go i okradł. Teraz za kratami czeka na rozprawę.
Źródło zdjęć: © Jan Sochaczewski
Zaczęło się od kawy, skończy wyrokiem. 37-letni mężczyzna dosiadł się w pociągu do młodego chłopaka, uśpił go i okradł. Teraz za kratami czeka na rozprawę.