Niechcący "ukradła" auto
Kiedy Erin Hatzi z Portland zorientowała się, że z podjazdu przed domem zniknęło jej subaru, od razu zgłosiła to na policję. Nie zdążyła nawet wrócić z komisariatu, kiedy jej auto pojawiło się z powrotem na swoim miejscu. W samochodzie „złodziejka” zostawiła karteczkę z przeprosinami i pieniędzmi za zużyte paliwo.
Źródło zdjęć: © Youtube/Facebook