Niedźwiedź zabił cenionego muzyka. Artysta nagrywał dźwięki natury

Atak niedźwiedzia zaskoczył muzyka we śnie. Artysta był w trakcie podróży, podczas której rejestrował dźwięki natury, planując je później wykorzystać w swoich kompozycjach. Tydzień wcześniej kompozytor w poście na Facebooku żartował ze spotkania czterech niedźwiedzi w czasie wędrówki po Kanadzie.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | H. Schulz
Dagmara Smykla-Jakubiak

Podróżował ze znajomą wzdłuż rzeki Mackenzie. To tam znienacka zaatakował go niedźwiedź. Francuski muzyk Julien Gauthier marzył o zwiedzeniu Terytoriów Północno-Zachodnich Kanady, do czego namówił swoją koleżankę Camillę Toscani. Kobieta wspomina, że przez trzy lata planowali wyprawę. 44-letni kompozytor zamierzał nagrywać odgłosy dzikiej przyrody i inspirować się nią w czasie tworzenia kolejnego dzieła.

Od trzech dni nie spotkaliśmy żywej duszy... poza czterema niedźwiedziami, niezwykłą liczbą ptaków różnych rodzajów i śladem wilka, który przeszedł 20 metrów poniżej naszego namiotu. Krótko mówiąc, jest intensywnie, męcząco i inspirująco - informował podekscytowany Gauthier osiem dni przed śmiercią.

Niedźwiedź wszedł do ich obozowiska nad ranem. Francuzi mieli od sierpnia do września przepłynąć kajakiem rzekę Mackenzie od Fort Providence do Inuvik. Trzynastego dnia wyprawy drapieżnik bezszelestnie zbliżył się do 44-latka. Obudzony Gauthier nie miał żadnych szans na obronę, kiedy zwierzę złapało go za szyję i zaciągnęło do lasu - informuje gazeta "Le Parisien".

Toscani natychmiast wezwała pomoc. Odnalazła inną grupę turystów, którzy pomogli jej skontaktować się z władzami. Niestety nie mogła już pomóc przyjacielowi. Następnego dnia w lesie odnaleziono jego ciało.

Był wrażliwym, hojnym i utalentowanym człowiekiem. Poprzez swoją muzykę chciał przede wszystkim przekazać słuchaczom swoją miłość i szacunek dla natury - napisał dyrektor Orchestre Symphonique de Bretagne, w której pracował Gauthier.

Zobacz też: Przebadali 160 skał. Wnioski zaskoczyły samych badaczy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował