Niemcy wybrali słowo roku. Odgadlibyście?

Obraz
Źródło zdjęć: © FaceToFace/Reporter/Eastnews

Napływ imigrantów do Niemiec najmocniej w tym roku wpłynął na życie naszych sąsiadów. Dlatego Towarzystwo Języka Niemieckiego (GfsS) zdecydowało, że słowem roku będą "uchodźcy".

Od stycznia do Niemiec dotarło milion uchodźców. GfdS uznało, że "Flüchtlinge", czyli słowo używane do opisania masy ludzkiej przemierzającej Europę w drodze do nowego domu, pasuje do definicji słowa roku, czyli "wydarzenia dominującego".

Słowo uchodźca jest na tyle ogólne, że nie rozróżnia kraju pochodzenia, nie poddaje też w wątpliwość statusu ekonomicznego czy faktycznych powodów ucieczki. Inaczej ze słowem imigrant - czytamy w "Der Spiegel".

Tak wyglądała pierwsza dziesiątka:

  1. Flüchtlinge
  2. Je suis Charlie (hasło powtarzane po ataku na redakcję Charlie Hebdo)
  3. Grexit (termin oznaczający możliwość opuszczenia przez Grecję strefy euro)
  4. Selektorenliste (termin związany z techniką inwigilacji obywateli przez służby specjalne)
  5. Mogel-Motor (termin odnoszący się do oszustw VW z silnikami)
  6. durchwinken (kontrole osobiste np. na granicy)
  7. Selfie-Stab (kijek teleskopowy do selfie)
  8. Schummel-WM (termin odnoszący się do skandali w FIFA)
  9. Flexitarier (typ diety, osoby świadomie odżywiające się)
  10. Wir schaffen das! ("Damy radę!", polityczne hasło utożsamiane ostatnio z Angelą Merkel)
Wybrane dla Ciebie