Odnaleźli ostatniego krewnego Hitlera. Po latach przerwał milczenie

Trzej bracia, ostatni krewni Hitlera, mieszkają na Long Island w Nowym Jorku. Bardzo rzadko dzielą się informacjami na temat swojej rodziny, nie rozmawiają też z mediami. Tym razem jeden z nich złamał tę zasadę.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

Niemiecki dziennikarz spytał krewnego Hitlera o przekonania polityczne. Ponad 60-letni mężczyzna przyznał, że jest zwolennikiem Angeli Merkel. "Lubię ją. Jest dobra. Wydaje się też mądrą i inteligentną osobą" - powiedział. Spytany o jej politykę imigracyjną, odparł: "Kanclerz robi to, co musi".

Wszyscy bracia są republikanami. Alexander od dekad nie opuścił żadnych wyborów. "Zawsze głosuję na najlepszego" - zapewnił. Jak się okazuje, nie ma wśród nich Donalda Trumpa.

Jest ostatnią osoba, którą mógłbym podziwiać. Zdecydowanie nie jest jednym z moich ulubieńców. Po prostu nie znoszę kłamców - powiedział krewny wodza II Rzeszy.

20 lat temu reprter David Gardner opublikował książkę na temat życia kanclerza. Wyjawił w niej, że Hitler ma żyjących krewnych. Gdy w 2006 roku dziennikarzom udało się ich odnaleźć, bracia zgodnie odmówili wywiadu. Milczenie przerwał jako pierwszy Alexander, który na progu swojego domu zamienił kilka zdań z reporterem "Bilda".

Ojciec Alexandra William Patrick Hitler był bratankiem kanclerza Rzeszy. W latach 30. wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Podczas II wojny światowej dołączył do marynarki wojennej, w której walczył przeciwko niemieckiej Kriegsmarine.

Po zwycięstwie aliantów zmienił nazwisko na Hiller. William chciał w ten sposób oszczędzić synom Brianowi, Louisowi i Alexandrowi prześladowań. Bał się też zemsty nazistów - Hitler nienawidził swojego bratanka, nazywając go "odrażającym". William i jego żona Phyllis osiedlili się na Long Island.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz też: Wielki stadion Hitlera. Z ambitnych planów nie zostało nic

Wybrane dla Ciebie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany