Tak dziś wyglądają Tatry. TPN ostrzega
W Tatrach panują bardzo trudne warunki: w dolinach pada deszcz, a na graniach sypie śnieg. Służby ostrzegają przed gwałtownymi wzrostami poziomu rzek i możliwymi podtopieniami.
Najważniejsze informacje
- Tatrzański Park Narodowy odradza wyjścia w wyższe partie gór z powodu deszczu i śniegu.
- Na Białce w Trybszu przekroczono stan ostrzegawczy; prognozowane są dalsze wzrosty poziomu wód.
- Dla zlewni Białki obowiązuje alert hydrologiczny 2. stopnia, a w południowej Małopolsce ostrzeżenia 1. stopnia.
Warunki na szlakach w Tatrach gwałtownie się pogorszyły po intensywnych opadach. Do ok. 1300 m n.p.m. pada deszcz, a powyżej górnej granicy lasu sypie śnieg. Jak podaje PAP, Tatrzański Park Narodowy w komunikacie turystycznym ocenia, że obecnie turystyka w Tatrach jest bardzo utrudniona. Niski pułap chmur ogranicza widzialność, a woda szybko spływa potokami.
Kluczowe dane z ostatniej doby pokazują skalę zjawiska: na Hali Gąsienicowej spadło 60 mm deszczu. Skutkiem są bardzo mokre, błotniste szlaki oraz miejscowe podtopienia w rejonie potoków. TPN odradza wszelkie wyjścia w wyższe partie gór; ryzyko pobłądzeń na oblodzonych i zasypanych odcinkach rośnie wraz z ograniczoną widocznością powyżej granicy lasu.
Żar wleje się do Polski. Wiadomo, już kiedy
Trudna sytuacja panuje również na rzekach Podhala. Na Białce w Łysej Polanie poziom wody przekroczył 200 cm i zbliża się do stanu ostrzegawczego wynoszącego 220 cm. W Trybszu stan ostrzegawczy został już przekroczony: wodomierze wskazały 288 cm, czyli o 8 cm powyżej progu alarmowego. Według informacji przekazywanych przez PAP, służby spodziewają się dalszych wzrostów w zależności od spływu wód opadowych.
Hydrolodzy: możliwe dalsze przekroczenia stanów
Dla zlewni Białki wprowadzono alert hydrologiczny 2. stopnia dotyczący wezbrań z przekroczeniem stanów ostrzegawczych. Prognozy mówią o utrzymujących się wzrostach, które mogą prowadzić do kolejnych przekroczeń. W pozostałej części południowej Małopolski obowiązuje ostrzeżenie 1. stopnia przed nagłymi skokami stanów wód, zwłaszcza na mniejszych ciekach.
W pozostałej części południowej Małopolski nadal obowiązuje ostrzeżenie hydrologiczne pierwszego stopnia związane z możliwością gwałtownych wzrostów poziomu wód. Według prognoz hydrologów na mniejszych ciekach wodnych przyrosty mogą następować bardzo szybko, a w razie intensywnych opadów deszczu lokalnie możliwe jest przekroczenie stanów ostrzegawczych. (PAP)