Oskarżenia o molestowanie i mobbing przez znanych dziennikarzy. Jest śledztwo

Jest śledztwo ws. zarzutów pod adresem dotychczasowego szefa portalu wyborcza.pl Michał Wybieralski oraz publicysty "Krytyki Politycznej". Osiem kobiet oskarża ich o molestowanie i mobbing. Obaj dziennikarze zostali już zawieszeni w wykonywaniu obowiązków.

Najpierw przesłuchane zostaną kobiety, które miały być ofiarami dwóch dziennikarzy.
Źródło zdjęć: © East News
Arkadiusz Jastrzębski

Decyzję o wszczęciu śledztwa podjęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Wcześniej prokuratorzy prowadzili postępowanie przygotowawcze w tej sprawie.

Teraz już wiadomo, że śledczy zajmą się czterema możliwymi przestępstwami: zgwałcenia, naruszenia praw pracowniczych, spowodowania uszczerbku na zdrowiu oraz dwukrotnego naruszenia nietykalności cielesnej. Najpierw przesłuchane zostaną kobiety, które miały być ofiarami dwóch dziennikarzy. Od tego co powiedzą, zależy dalsze postępowanie śledczych.

Zobacz też: Gwiazdorzy Hollywood oskarżani o molestowanie

W poniedziałek na stronie "Codziennika Feministycznego" pojawił się artykuł "Papierowi feminiści. O hipokryzji na lewicy i nowych twarzach #metoo". Osiem kobiet oskarżyło w nim dziennikarzy o mobbing i molestowanie - przypomina tvn24.pl.

Szef portalu wyborcza.pl Michał Wybieralski oraz publicysta Jakub Dymek z "Krytyki Politycznej", zostali zawieszeni w poniedziałek w pracy. Spółka Agora, wydawca "Gazety Wyborczej", rozpoczęła procedurę wyjaśniającą.

Po tym, jak kobiety ujawniły, że padły ofiara molestowania, Michał Wybieralski przekazał oświadczenie, w którym przeprosił autorki tekstu oraz inne osoby, które "poczuły się urażone, molestowane czy prześladowane przez moje wypowiedzi czy zachowania".

Jakub Dymek na Facebooku opublikował oświadczenie, w którym zaprzecza oskarżeniom o gwałt: "Nie można pozwolić, aby napiętnowanie faktycznych sprawców i praktyk molestowania, było wykorzystywane jako narzędzie nowych nadużyć. Bardzo o to łatwo w przypadku burzliwych intymnych relacji między dwojgiem ludzi, którzy się później rozchodzą. Właśnie za takie nadużycie uważam oskarżenie mnie o gwałt".

Wybrane dla Ciebie
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura