Oświęcim. Nietypowy sposób poszukiwań. Zrekonstruowano twarz topielca

Małopolska policja prosi o pomoc w zidentyfikowaniu mężczyzny, którego ciało wyłowiono z Wisły. Jego śmierci nie udało się powiązać z żadnym zaginięciem, testy DNA również niczego nie wykazały. Teraz zrekonstruowano twarz zmarłego.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Małopolska Policja
Dagmara Smykla-Jakubiak

Po prawie rocznym śledztwie wciąż niewiele wiadomo o zmarłym. Małopolska policja prosi o pomoc w zidentyfikowaniu mężczyzny, którego ciało wyłowiono z Wisły w czerwcu 2018 roku. Po miesiącach bezowocnych badań zdesperowani policjanci zwrócili się o pomoc do Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie.

Z badań przeprowadzonych przez specjalistów instytutu wynika, że denat był w wieku około 47 lat i miał od 181 do 187 cm wzrostu - informują policjanci.

Badając czaszkę, specjaliści zrekonstruowali przybliżony wygląd mężczyzny. Miał wysokie czoło, duże i zapadnięte oczy, krzaczaste i łukowate brwi, a także wąskie wargi. Zmarłego wyróżniał duży nos i odstające uszy średniej wielkości. Opis nie pasuje do żadnego z zaginionych w policyjnych bazach.

Zobacz też: Tajemnicza śmierć Mozarta

Prawdopodobnie nikt nie zgłosił jego zaginięcia. Ciało było już w zaawansowanym stopniu rozkładu, dlatego nie można było zidentyfikować zmarłego na podstawie rysów twarzy. W kieszeniach nie znaleziono dokumentów ani niczego, co mogłoby stanowić jakąś wskazówkę.

Kod DNA denata został wprowadzony do policyjnej bazy GENOM, jednakże powyższe działanie również nie przyniosło rezultatu - informuje małopolska policja.

Poznajesz tego mężczyznę? Wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu tożsamości zmarłego proszone są o kontakt z policjantami Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu pod numerem telefonu 33 8475 242, 33 8475 280 lub najbliższą jednostką Policji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia