Pijany Estończyk pomylił drogę do hotelu, wszedł na górę w Alpach

30-letni turysta bawił się we włoskim kurorcie narciarskim Cervinia w Valle d’Aosta.

Obraz
Źródło zdjęć: © Mat. prasowe

Przedstawiany w mediach jedynie jako Pavel, mocno zapił w ostatni weekend. Wyszedł z baru w środku nocy i skierował się w stronę swojego hotelu. Na zaśnieżonej drodze stracił jednak kierunek.

W którymś momencie skręcił w lewo zamiast iść w prawo. Tak zamiast do łóżka trafił na stok narciarski. Nie widząc specjalnej różnicy, zaczął się wspinać wyżej i wyżej po trasie zwanej Pista Ventina - donosi "La Stampa".

W czasie swojej wędrówki po nartostradzie pokonał wysokość około 400 metrów. Wspinał się w zwykłych butach. Nie widząc dokładnie, gdzie idzie, stawiał jedynie nogi w miejsca, gdzie się nie zapadał. Między 2 a 3 w nocy dotarł na wysokość 2400 metrów. Tam, na tle nocnego nieba zobaczył kształt niewielkiego budynku. Uzbrojony jedynie w klucz do hotelu wdarł się do środka restauracji dla narciarzy.

Bojąc się porannego kaca wypił pozostawione za barem dwie butelki wody. Zebrał poduszki z całego pomieszczenia i koło jednej z ław uwił sobie gniazdko. Tam śpiącego znaleźli go po godz. 8 rano pracownicy schroniska - dodaje włoski dziennik.

Gdy nieświadomy niczego Estończyk odsypiał wędrówkę, w górach trwała akcja poszukiwawcza. Mężczyzny szukali w środku nocy strażacy z dwoma psami, leśnicy oraz policja z dronami. Właściciele restauracji nie złożyli skargi 30-latka, musiał on jednak zapłacić wymierzoną przez policję grzywnę.

Obraz
© Mat. prasowe

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Pojechał łowić ryby. Tragiczny finał. Kulisy poszukiwań Kamila
Pojechał łowić ryby. Tragiczny finał. Kulisy poszukiwań Kamila
Aktywiści chcą wznowienia sprawy Epsteina. Paryski apartament pod lupą
Aktywiści chcą wznowienia sprawy Epsteina. Paryski apartament pod lupą
Koszmarne odkrycie. Zmumifikowane zwłoki w mieszkaniu
Koszmarne odkrycie. Zmumifikowane zwłoki w mieszkaniu
Wielka Brytania apeluje po wyroku dla Jimmy'ego Laia. "Ze względów humanitarnych"
Wielka Brytania apeluje po wyroku dla Jimmy'ego Laia. "Ze względów humanitarnych"
40 osób zginęło. Wieści ze Szwajcarii. Znów pojawił się ogień
40 osób zginęło. Wieści ze Szwajcarii. Znów pojawił się ogień
Już 13 ofiar po zawaleniu budynku. Ratownicy wciąż przeszukują gruzowisko
Już 13 ofiar po zawaleniu budynku. Ratownicy wciąż przeszukują gruzowisko
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję. Jest apel
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję. Jest apel
Już rozmieścili okręty. Wielki Napływ Bałtycki nieunikniony? Niemcy tłumaczą
Już rozmieścili okręty. Wielki Napływ Bałtycki nieunikniony? Niemcy tłumaczą
Te imiona najczęściej wybierali rodzice. MC ujawniło dane
Te imiona najczęściej wybierali rodzice. MC ujawniło dane
Atak wilków w lesie. Policja potwierdza. Ranny mężczyzna
Atak wilków w lesie. Policja potwierdza. Ranny mężczyzna
Taki widok w Zakopanem. "Gdzie pojechali ludzie?"
Taki widok w Zakopanem. "Gdzie pojechali ludzie?"
Senior leżał zziębnięty na przystanku. O krok od tragedii
Senior leżał zziębnięty na przystanku. O krok od tragedii