Policjanci pobili 82-letnią kobietę. Nie ujdzie im to płazem

Była policjantka i policjant nie unikną odpowiedzialności za skandaliczną interwencję. Akt oskarżenia właśnie trafił do sądu.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | se.pl

Szarpali staruszkę, dręczyli, a nawet uderzali ją ręką. Akt oskarżenia opisuje szczegółowo, co byli już funkcjonariusze zrobili Bronisławie D. Śledczy zarzucają wydalonym ze służby mundurowym przekroczenie uprawnień - informuje RMF FM.

Przekroczyli oni swoje obowiązki wobec starszej kobiety poprzez zastosowanie wobec niej nieadekwatnych do jej zachowania środków przymusu bezpośredniego w postaci użycia siły fizycznej, to jest obezwładnienia i założenia kajdanek na ręce - mówi Małgorzata Kalus rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Lidia S. i Piotr L. nie przyznają się do winy. Byli policjanci twierdzą, że to nie oni byli agresywni, a starsza pani nie dawała się okiełznać. Zarzucają, że była wulgarna, opluwała ich, biła po twarzy i kopała. Według oskarżonych 82-letnia kobieta rzuciła w policjantkę serkiem - podaje TVN24.

Oskarżenie dotyczy wydarzeń z grudnia 2015 roku. Sprawa stała się głośna w 2017 roku po tym, jak "Super Express" opublikował nagrania z budzącej sprzeciw interwencji policjantów. Zostali oni wezwani do jednego z wrocławskich sklepów przy ulicy Strzegomskiej. 82-latka posądzona była o kradzież sklepową.

Zobacz także: Napadł na sklep. Policja prosi o pomoc

Policjanci zabrali starszą kobietę na zaplecze sklepu. Tam potraktowali ją jakby figurowała na liście najbardziej poszukiwanych przestępców w Polsce. Policjantka przed biciem założyła rękawiczki. Starszą panią przytrzymywał mężczyzna z mundurze. Ostatecznie kobieta została dociśnięta do ściany, a jej nadgarstki uwięziono w kajdankach.

Najpierw funkcjonariusze ponieśli za to konsekwencje służbowe. Oboje stracili pracę w policji. Teraz odpowiedzą za brutalną interwencję przed sądem.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać