Półtoraroczny chłopczyk dryfował na oceanie. Cudownie ocalony

Gdyby nie nowozelandzki wędkarz, mogłoby się skończyć tragedią. Na szczęście Gus Hutt pojawił się we właściwym miejscu o właściwej porze.

Obraz
Źródło zdjęć: © Instgram

Mężczyzna dostrzegł coś na wodzie, kiedy poszedł z wędkami nad ocean. Było krótko po godzinie 6 rano. Wędkarz przyjechał do Matata Beach na nowozelandzkiej Wyspie Północnej, by odprężyć się, łowiąc ryby. Opowiada, że w pierwszej chwili pomyślał, iż to lalka unosi się na wodzie. Media z Antypodów informują dzisiaj o niezwykłym wydarzeniu z końca października.

Jego twarz wyglądała na porcelanową z krótkimi zwilżonymi włosami. Dopiero kiedy pisnął, pomyślałem: Boże, to jest żywe dziecko - relacjonuje Gus Hutt.

Pijesz kawę na czczo? Ekspert mówi, czym to się może skończyć

Tylko niebywałym zrządzeniem losu wędkarz miał szansę uratować dziecko. Zazwyczaj bowiem łowił ryby w innym miejscu, jednak tym razem postanowił zmienić lokalizację i poszedł 100 metrów dalej w lewo. Moment, w którym pojawił się na plaży, miał także niebagatelne znaczenie.

Woda niosła chłopczyka jednostajnym tempem. Gdybym był zaledwie minutę później, nie dostrzegłbym go - mówi Gus Hutt.

Rodzice 18-miesięcznego dziecka nie zdawali sobie sprawy z tego, że zniknął. Malec wyszedł nocą z namiotu, przedostał się na plażę i dalej - do wody. Kiedy Hutt wyciągnął chłopca z oceanu, zaalarmował kierownictwo Murphy's Holiday Camp, w którym mieszkał. Identyfikacja rodziców nie była trudna, bo w ośrodku przebywała tylko jedna rodzina z małym dzieckiem.

Chłopczykowi nic się nie stało. Policja w Whakatane potwierdziła, że był w dobrej kondycji po wyłowieniu go z wody.

To był szok dla wszystkich. Wypadek mógł skończyć się tragicznie, ale wydarzył się ten przedziwny cud - komentuje współwłaścicielka Murphy's Holiday Camp.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"