Putin przyznał, że Rosjanie mogli manipulować wyborami w USA

Do tej pory ostro zaprzeczał, by Rosjanie w jakikolwiek sposób próbowali wpływać na wyniki wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Teraz zmienił zdanie i przyznał, że tak mogło być.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA

Jeśli hakerzy są patriotycznie nastawieni, zaczynają ze sobą współpracować, by - z ich punktu widzenia słusznie - walczyć z tymi, którzy mówią złe rzeczy o Rosji - stwierdził Władimir Putin w St. Petersburgu.

Moskwa oskarżana jest o zorganizowaną akcję hakerów. Mieli oni włamać się do komputerów sztabu Partii Demokratycznej i jej kandydatki na prezydenta - Hillary Clinton. W ten sposób Rosjanie wspierali Donalda Trumpa, który wydawał im się "wygodniejszym" lokatorem Białego Domu. Putin, odnosząc się teraz w innym tonie do tych zarzutów, dodał, że mogło być też tak, że na Rosję ktoś rzucił podejrzenia - informuje "The New York Times".

Wyobrażam sobie, że ktoś może robić to celowo, buduje łańcuch ataków tak, by terytorium Federacji Rosyjskiej wydawało się źródłem ataku - mówił Putin. Nowoczesne technologie pozwalają to robić, to raczej łatwe do wykonania - dodał.

Pierwszy raz dopuścił możliwość, że za atakami stali hakerzy z Rosji. Jednak podkreśli, że Rosja "nie robi tego na poziomie państwa". Władimir Putin musi mieć świadomość, że Amerykanie mogą ujawnić materiały, które jasno wskażą, skąd wyszedł atak, być może dlatego zmienia front w tej sprawie - pisze "The Independent". Już w styczniu amerykańskie służby wywiadowcze wskazały w raporcie, że za akcją manipulowania amerykańskim głosowaniem stał Putin osobiście. Obejmowała ona cyberataki i rozpowszechnianie fałszywych informacji (fake news).

Donald Trump i Władimir Putin mówią jednym głosem. Wcześniej prezydent USA - którego mieli wesprzeć swoją akcją rosyjscy hakerzy - wziął w obronę prezydenta Rosji. Podobnie jak on, skierował podejrzenia na niezależnych hakerów. Trump stwierdził wtedy, że za atakiem mógł stać "ktoś, kto siedzi w łóżku i waży 400 funtów (180 kg)".

Dla rosyjskiego prezydenta hakerzy są jak artyści. Takimi słowami rosyjski prezydent opisał ludzi, którzy mogli stać za włamaniami do komputerów przeciwniczki Trumpa w wyborach w 2016 roku. Według niego, podejmują oni decyzje w zależności od tego, co czują danego dnia. Komentatorzy zwracają uwagę, że jak na osobę, która nie ma z hakerami nic wspólnego, Putin sporo wie na ich temat.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia