Mateusz Domański
Mateusz Domański| 

Roman Giertych do Jarosława Kaczyńskiego: "Pan nie jest królem i nie mieszka pan w pałacu"

203

Nie milkną echa obchodów dziesiątej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Wiele kontrowersji budzi postawa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który z grupą innych polityków złożył wiązanki pod pomnikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego i pomnikiem ofiar katastrofy. Teraz głos w tej sprawie zabrał Roman Giertych.

Roman Giertych jest oburzony postawą Jarosława Kaczyńskiego
Roman Giertych jest oburzony postawą Jarosława Kaczyńskiego (East News, Tomasz Jastrzebowski/REPORTER)

Były wicepremier zarzucił prezesowi PiS nieprzestrzeganie ograniczeń narzuconych przez rząd. Swoje zdanie na temat zachowania Jarosława Kaczyńskiego wyraził za pośrednictwem Facebooka. Wpis Romana Giertycha został zatytułowany "List do prezesa PiS. Jak panu nie wstyd?".

Pan nie jest królem i nie mieszka Pan w pałacu. Ale obecnie rządzi Pana rząd, który na miliony obywateli naszego kraju nałożył ograniczenia po to, abyśmy jeden drugiego nie zarażali i nie roznosili choroby, która dla wielu może być śmiertelna. Obywatele w zdecydowanej większości z pokorą realizują rządowe decyzje, nawet gdy nie głosowali na Pańską partię. A Pan co robi? Bezczelnie i w biały dzień spotyka się z licznym gronem swoich wyznawców (bo chyba taki charakter ma Pana najbliższe otoczenie) i robi Pan to ostentacyjnie pokazując, że Pana ograniczenia, które nałożył na ludzi Pański rząd, nie obowiązują - takie słowa znajdziemy w poście Giertycha.

Zobacz także: Mandat za "niewłaściwe" zakupy? Prawnik radzi, co zrobić

To oczywiście nie wszystko. W dalszej części Giertych skierował do Kaczyńskiego pytanie, "czy wyobraża sobie, co czują dzisiaj ludzie zamknięci od miesiąca w areszcie domowym, pozbawienie prawa do sportu, albo ci, którzy już nie wiedzą jakie zabawy wymyślać dzieciom, które nie wytrzymują w czterech ścianach, gdy widzą obrazek władzy, która szydzi z własnych zarządzeń?"

Jak wytłumaczyć dziesięciolatkowi, że nie może iść pograć na boisko w piłkę z kolegami, jak widzi Pana "drużynę", która liczyła więcej osób niż zawodnicy podczas meczu? - dodał polityk.

"Jak panu nie wstyd?"

Roman Giertych nawiązał również do ograniczeń dotyczących nabożeństw religijnych. "Jak wytłumaczy Pan osobom religijnym, które często po raz pierwszy w życiu nie wzięły udziału we Mszy Świętej na Wielkanoc, że w kościołach nie może być więcej niż 5 osób?" - zapytał.

Czy Pan zdaje obie sprawę, że ten przykład może doprowadzić do lekceważenia tych zarządzeń? I że w konsekwencji może ulec zakażeniu wielu ludzi, a niektórzy mogą umrzeć? Jak Panu nie wstyd? Jak może Pan na swoje sumienie brać konsekwencje takiego działania? - grzmi Roman Giertych na Facebooku.

Trwa ładowanie wpisu:facebook

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić