Sebastian M. pokazał zaproszenie do ZEA. Dementuje "ucieczkę do Dubaju"
Przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim Sebastian M. pokazał zaproszenie do ZEA, które miał otrzymać przed wypadkiem na autostradzie A1. - Byłem aresztowany i moja rodzina nie miała dostępu do zaproszenia - mówił M. Sędzia Renata Folkman stwierdziła, że "nie bardzo rozumie, co mówi oskarżony".
Źródło zdjęć: © o2.pl | Marcin Lewicki