Rosjanie skazali go na 15 lat. Francuzowi udało się uciec z Syberii

Po długim okresie ukrywania się dotarł do Francji. W Rosji uznali go za pedofila.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Yoann Barbereau

Uciekł z Irkucka, gdzie był szefem ośrodka Alliance Française. Opowiada, że elektroniczną bransoletkę, którą założyli mu Rosjanie, zakrył folią cynkową, by nie zaalarmowała policji, kiedy opuści miasto. Wcześniej spędził kilkadziesiąt dni w areszcie i szpitalu psychiatrycznym. Aby zmylić tropy, wrzucił swój telefon do autobusu jadącego do Mongolii. Sam, korzystając z podwózek, pojechał do Moskwy.

Francuz przekonuje, że padł ofiarą prowokacji tajnych rosyjskich służb. Mężczyzna twierdzi, że ktoś włamał się do jego komputera, przejął prywatne zdjęcia i po fotomontażu wrzucił do sieci - pisze "The Telegraph". W ten sposób rzucił na niego nieprawdziwe podejrzenia. Rosyjski sąd uznał, że dowody przemawiają przeciw Francuzowi i zaocznie skazał go na 15 lat więzienia. Francuza nie było już wtedy na Syberii.

Przez rok Yoann Barbereau ukrywał się w Moskwie. Po ucieczce z Syberii nie mógł legalnie przekroczyć granicy, bo znalazł się na liście poszukiwanych przestępców. Dotarł do ambasady swojego kraju, jednak - jak opowiada - dyplomaci początkowo nie chcieli mu pomóc. Ostatecznie udzielili mu schronienia. Tam studiował mapy terenów przygranicznych i szykował powrót do Francji.

W końcu zdecydował się i podjął ryzyko. Przedostał się na teren jednego z krajów bałtyckich, którego nazwy nie wymienia. Po dziesięciogodzinnej wędrówce przez las natknął się na straż graniczną. Po przesłuchaniu mężczyzny pozwolono mu pojechać do Francji.

Yoann Barbereau po powrocie do kraju oskarżył władze Francji, że nic nie zrobiły, by mu pomóc. Najmocniej dostało się byłemu prezydentowi, bowiem kłopoty Barbereau'a rozpoczęły się w czasie, gdy nad Sekwaną rządził François Hollande.

Zobacz także: Za opublikowanie zdjęcia nagiego dziecka sąd skazał go na więzienie

Uciekinier z Rosji mieszkał tam ze swoją żoną i 5-letnią córką. To właśnie manipulacja jej zdjęciami z ojcem doprowadziła do skazania Francuza. Daria Nikolenko wraz z córką wyjechała z Syberii do Londynu. Wspiera męża i potwierdza, że oskarżenie o pedofilię było prowokacją tajnych służb. Yoann Barbereau podejrzewa, że naraził się przyjaźnią z merem Irkucka, który jest politycznym przeciwnikiem Władimira Putina. Zapowiada, że będzie walczył o odzyskanie dobrego imienia i unieważnienie wyroku, jaki zapadł w Rosji.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Trudna walka w kijowskim zoo. Stawką jest życie 52-letniej gorylicy
Trudna walka w kijowskim zoo. Stawką jest życie 52-letniej gorylicy
W Dobrym Mieście stanęła lodówka społeczna. Wyjątkowa inicjatywa
W Dobrym Mieście stanęła lodówka społeczna. Wyjątkowa inicjatywa
Femke Bol wzięła ślub. Zdecydowała się na czarną suknię
Femke Bol wzięła ślub. Zdecydowała się na czarną suknię
Nie poleciał na wakacje do Egiptu. Trafił prosto do celi
Nie poleciał na wakacje do Egiptu. Trafił prosto do celi
Wojnę z Ukrainą. Rosja zakazuje rekrutacji z tych afrykańskich krajów
Wojnę z Ukrainą. Rosja zakazuje rekrutacji z tych afrykańskich krajów