Rosjanin deportowany za burdy wrócił na Euro po dwóch dniach

Skrajnie prawicowy lider rosyjskich pseudokibiców Aleksandr Szprygin dwa dni po deportacji znów znalazł się we Francji. W poniedziałek wieczorem został zatrzymany w Tuluzie, gdzie rozgrywany był mecz między Walią a Rosją - podało francuskie MSW.

Obraz
Źródło zdjęć: © Forum | Mikhail Japaridze

*Szprygin poinformował dziennikarzy podczas meczu Walia-Rosja, że "ma bilet i jest na stadionie". *Sytuacja jest o tyle kuriozalna, że Rosjanin został dwa dni wcześniej deportowany z Francji za udział w brutalnych burdach pomiędzy kibicami. Nie jest jasne, w jaki sposób przedostał się on ponownie do Francji.

Władze Francji powiedziały mi, że nie zostałem deportowany, tylko wydalony. Moja wiza Schengen nie została anulowana, a wszystkie potrzebne stemple, które na niej figurują, są nadal ważne. To oznacza, że wciąż jestem tutaj legalnie - w takich słowach Szprygin skomentował zamieszanie wokół swojej osoby w rozmowie z dziennikarzami AFP.

Jak widać, Szprygin dobrze bawił się w Tuluzie przed spotkaniem z Walią. Miał nawet na tyle dobry nastrój, żeby zamieścić zdjęcie, na którym stoi przed stadionem ubrany w niebieski kapelusz i białą koszulę. Choć ostateczny wynik meczu, w którym Rosjanie ulegli Walijczykom 3:0, z pewnością go nie zadowolił, to sytuacja pokazała, jak bezradne wobec przemocy kibicowskiej są francuskie władze.

Zamieszanie wokół rosyjskich pseudokibiców zaczęło się od meczu Anglia-Rosja. To wtedy po golu Berezutskiego w ostatniej minucie spotkania fani ze wschodu zgotowali piekło angielskim kibicom. W zamieszkach na stadionie Velodrome rannych zostało 35 osób, z czego dwóch mężczyzn do tej pory przebywa w szpitalu w stanie ciężkim.

Autor: Kamil Królikowski

Wybrane dla Ciebie
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy