Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Angelika Karpińska
|
aktualizacja

Siostry Godlewskie pobiły się w samolocie. Esmeralda ogłosiła, że to koniec ich wspólnej kariery

1
Podziel się:

Siostry Godlewskie miały polecieć na wspólny koncert do Amsterdamu. Według relacji świadków, pobiły się na pokładzie i z ich powodu, samolot musiał zawrócić.

Siostry Godlewskie pobiły się w samolocie. Esmeralda ogłosiła, że to koniec ich wspólnej kariery
(instagram.com/siostrygodlewskie/)

W mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia o bójce sióstr Godlewskich. Celebrytki miały robić problemy już na lotnisku, przez co załoga nie chciała wpuścić ich na pokład. Ostatecznie udało im się wsiąść, jednak gdy samolot ruszył, wywiązała się między nimi awantura.

Upominali je, bo już podczas kolejki krzyczały, śpiewały. Mówiły teksty w stylu: "Kim ja jestem żeby stać w kolejce?", "Nie ma tutaj w ogóle normalnych ludzi". Przed startem pilot pierwszy raz je upomniał. Drzwi się zamknęły i zaczęliśmy jechać do pasa startowego. One zaczęły pić alkohol i znowu krzyczeć bo myślały, że jak juz zamknęli drzwi to nikt ich nie wyrzuci. Nagle pilot zatrzymał samolot i mówi, że zawracamy. Podjechały schody. Przyszła straż celna, antyterroryści w kominiarkach. Rozmawiali z nimi jakieś 20 minut, zanim wyszły z samolotu - powiedziała jedna z pasażerek samolotu w rozmowie z portalem warszawpigulce.pl.

Pilot postanowił, że zawróci samolot. Na miejscu pojawiły się straż i policja, a siostry musiały opuścić pokład i zapłacić po 500 zł mandatu - podaje warszawawpigulce.pl. W końcu do Amsterdamu zdołała polecieć jedynie Małgorzata, jednak samolot był opóźniony. Kobieta dała koncert sama.

Esmeralda nagrała relację ze szpitala. Powiedziała, że ma zawroty głowy i pewnie dostanie kilka kroplówek. Dodała również oświadczenie, że to koniec sióstr Godlewskich i poszukuje do swojego zespołu nowej wokalistki. Niedługo później, zdjęcia i relacja zniknęły z jej profilu.

Próbowaliśmy skontaktować się z siostrami, by otrzymać ich komentarz w sprawie. Esmeralda przekazała nam, że na razie nie może komentować sytuacji. Telefon Małgorzaty jest cały czas wyłączony.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Zobacz także: Rozenek-Majdan w szampańskim nastroju na balu: "Mamy zamiar pohasać!"
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(1)
Romek
2 lata temu
Skoro się zwolniło miejsce w "zespole", to może Marina wskoczy.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić