Śląsk. Znęcał się nad pasierbami. Koszmar trwał 2 lata

Gehenna dzieci z Czeladzi trwała dwa lata. Teraz 40-latek jest podejrzany o znęcanie się nad pasierbami ze szczególnym okrucieństwem. Grozi mu 10 lat więzienia.

Obraz
Źródło zdjęć: © Policja | KWP w Katowicach
Dagmara Smykla-Jakubiak

Prawda wyszła na jaw kilka dni temu. W sobotę ojciec dwojga 10-latków z Czeladzi na Śląsku zauważył u swoich dzieci ślady mocnego pobicia. Na początku maluchy nie chciały powiedzieć, co dokładnie im się przydarzyło.

Po pewnym czasie dzieci przedstawiły jednak dokładny obraz koszmaru, jaki wydarzył się w czterech ścianach ich mieszkania - informuje katowicka policja.

Ojczym miał znęcać się nad nimi od lat. Z opowieści dzieci wynika, że ich gehenna zaczęła się krótko po wprowadzeniu się do mieszkania nowego partnera ich matki w grudniu 2017 roku.

Zobacz też: Białoruski Czarnobyl. Niewielu wie o istnieniu tego miejsca

Policjanci używają wręcz słowa "katowanie". 40-letni dziś mieszkaniec Czeladzi miał psychicznie i fizycznie dręczyć swoich pasierbów. Na razie nie wiadomo, czy matka dzieci wiedziała o ich koszmarze.

Sąd przychylił się do wniosku o areszt dla podejrzanego. Za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad dziećmi grozi mu teraz nawet 10 lat więzienia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie