Słoń wybrał się za granicę bez paszportu. Przyłapali "nielegalnego turystę"

Strażnicy na granicy Chin z Laosem przecierali oczy.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | cctv

Słoń urządził sobie wycieczkę bez paszportu w sobotnią noc. Przekroczył granicę między chińską prowincją Junnan a regionem Luang Namtha w Laosie. Zwierzę skorzystało z przejścia granicznego.

Po niespełna dwóch godzinach słoń pojawił się znowu w punkcie kontroli. Przeszedł przez przejście graniczne w miejscowości Chache (prefektura Xishuangbanna) w drugą stronę i wrócił do Chin - podaje China Central Television.

Zwierzę potrąciło, ale nie uszkodziło szlabanu na granicy. Słoń, przechodząc do Laosu, pokonał zapory, jakby nie robił tego pierwszy raz. Nawet jeśli była to jego kolejna taka wycieczka, to w kamerze został uchwycony po raz pierwszy.

W drodze powrotnej zwierzę ominęło jednak szlaban. "Nielegalny turysta" wybrał wąskie przejście obok zapory. Chińczycy wiedzą, dlaczego słoń wybrał się na nocną przechadzkę za granicę.

Zobacz także: Skaner w toalecie. "Rewolucyjny pomysł" chińskich władz

To już zima i nie ma dużo jedzenia na terenach leśnych. Często w pobliskich wsiach widzimy dzikie słonie szukające jedzenia - powiedział Li Zhifu strzegący punktu kontroli granicznej.

Słonie azjatyckie znajdują się w Chinach pod ścisłą ochroną. Na terenie Kraju Środka żyje około 300 zwierząt tego gatunku - głównie w tropikalnych lasach prowincji Junnan.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
"Siedział" za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
"Siedział" za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania