Strzelce Opolskie. Morderca wychodził z więzienia, kiedy chciał

Strażnik więzienny w zakładzie karnym w Strzelcach Opolskich miał wypuszczać skazanego za morderstwo gangstera. Przyjął za to rzekomo aż 10 tys. zł łapówki. Obecnie obaj mężczyźni siedzą w areszcie, gdzie czekają na zakończenie śledztwa w swojej sprawie.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | pixinoo
Aldona Brauła

Bogdan G. ps. Młody zasłynął morderstwem gangsterów z Pruszkowa. Udowodniono mu jednak tylko jedną zbrodnię i to za nią został skazany na 10 lat pozbawienia wolności. Wyrok odsiadywał od 2015 roku. Jak się okazało, w tym czasie wielokrotnie opuszczał zakład karny - twierdzi TVN24.

Do morderstw doszło w 1990 roku. Bogdan G. współpracował z mafią. Kradł dla nich samochody i to właśnie dlatego wszedł z nimi w konflikt. Za jeden z pojazdów otrzymał za mało pieniędzy i miał o to pretensje. 29 maja 1990 roku spotkał się z przedstawicielami mafii w tym z Andrzejem N. (ps. Słoń) i Januszem S. (ps. Lulek). Wspólnie jechali jednym autem.

Z zeznań świadków wynika, że w pewnym momencie z auta wypadły ciała dwóch gangsterów. Bogdan G. uciekł za granicę, aby mafia nie dopadła go za zamordowanie „Słonia” i „Lulka”. Przez 11 lat sprawa nie została rozwiązana. Dopiero po rozbiciu mafii pruszkowskiej kilku gangsterów zaczęło zeznawać. Powiedzieli, kto zabił Andrzeja N. i Janusza S.

Zobacz także: Sproket - świadek, który został na lodzie

Niedługo później, 12 lat po morderstwie, Bogdan G. został zatrzymany w Hiszpanii. W 2015 roku sąd skazał go na 10 lat więzienia. Karę odbywał w zakładzie karnym w Strzelcach Opolskich. Jak donosi TVN24, wielokrotnie z więzienia wychodził, dzięki przekupionemu strażnikowi.

Bogdan G. miał wychodzić z więzienia czasem nawet na parę dni. Za swoje nielegalne przepustki zapłacił strażnikowi więziennemu 10 tys. złotych. Obu mężczyzn zatrzymało Centralne Biuro Śledcze Policji. Obecnie przebywają w areszcie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Zdjęcie wystarczyło. Ludzie Orbana wykluczyli 19-latka
Zdjęcie wystarczyło. Ludzie Orbana wykluczyli 19-latka
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy