Świat walczy z koronawirusem, a Chiny przejmują nowe terytorium na Morzu Południowochińskim

Podczas gdy cały świat skupia się na walce z koronawirusem, Chiny wzmacniają swoją pozycję na świecie. Kraj właśnie zajął grupę wysepek na Morzu Południowochińskim, tworząc tam swe "najmłodsze miasto".

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Artyom Ivanov

Chińczycy formalnie zaanektowali obszar Wysp Spartly, czyli niewielki archipelag znajdujący się na środku morza Południowochińskiego. Na terenie dwóch głównych wysp powstały dwie jednostki administracyjne, które zostały formalnie dołączone do wyspiarskiego miasta Sanscha.

Ważny szlak handlowy

Morze Południowochińskie jest jednym z najważniejszych strategicznie akwenów na świecie. Prowadzi przez nie wiele morskich szlaków handlowych, łączących Chiny, Tajwan, czy Koreę Południową z większością państw na Ziemi. Leżą nad nim porty o globalnym znaczeniu takie jak Manilla, Singapur czy Ho Chi Min.

Jest ono też źródłem obfitych połowów ryb, a także pozwala na wydobywanie gazu ziemnego oraz ropy naftowej. Położone nad nim jest wiele ważnych krajów regionu, m.in. Indonezja, Tajlandia, Malezja, Filipiny czy Wietnam.

To właśnie Wietnam najgłośniej protestuje teraz przeciwko formalnemu zajęciu wysp przez Pekin. Zdaniem rzeczniczki wietnamskiego MSZ, Le Thi Thu Hang, samo istnienie miasta Sancha oraz związane z tym działania, są zagrożeniem dla jej kraju.

Wietnam żąda od Chin poszanowania jego suwerenności i odwołania wszystkich niesłusznych poczynań - powiedziała Thu Hang w oświadczeniu.

Działanie Państwa Środka już od dawna budzi irytacje w regionie. W zeszłym roku prezydent Filipin, Rodrigo Duterte, domagał się wycofania chińskiej floty ze znajdującej się na morzu wyspy Pagasa. Znany z ekscentrycznych wypowiedzi Duterte, groził Pekinowi "misją samobójczą".

Miasto Sansha które powstało w 2012 roku zamieszkuje formalnie około 1800 osób. Rozsiane po kilku wyspach powstało oficjalnie w celu "ochrony środowiska naturalnego" oraz jako środek pozwalający na lepszy rozwój gospodarczy obszaru. Jednak według innych krajów, jest to przede wszystkim baza wypadowa Chin, które dążą do dominacji w rejonie.

Zobacz także: Konflikt handlowy USA - Chiny. "Może być gorąco"

Konflikt Chiny-USA

Wobec takiego postępowania Chińczyków od wielu lat protestują Stany Zjednoczone. Administracja Donalda Trumpa określiła je wprost jako "bandyckie". Według wielu analityków, Morze Południowochińskie jest jednym z najbardziej newralgicznych obszarów na świecie, a potencjalny konflikt na tym terenie, mógłby przerodzić się w wojnę światową.

W poprzednich dniach doszło do kilku incydentów z udziałem Chin. W tym tygodniu chińska jednostka naruszyła wody terytorialne Malezji, zbliżając się na niebezpieczną odległość do statku malezyjskiej firmy naftowej Petronas. Wcześniej doszło do zatopienia przez chińską straż przybrzeżną wietnamskiego statku rybackiego.

W dobie walki z COVID-19, wydarzenie to pozostało jednak prawie niezauważone na arenie międzynarodowej. Jego konsekwencje mogą jednak okazać bardzo poważne.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos