Po tragicznej śmierci majora Macieja "Slaba" Krakowiana przedstawiciele Air Show Radom wraz z fundacją Siepomaga założyli zbiórkę na zabezpieczenie przyszłości Olka i Mikołaja - czteroletnich synów pilota.
Zbiórka została założona pod koniec sierpnia i miała potrwać do 29 listopada. Jak sprawdziliśmy, zbiórka jednak nadal trwa i została przedłużona do końca lutego 2026 roku, a ludzie wciąż chętnie wpłacają pieniądze.
Zbiórka dla synów majora Krakowiana
Organizatorzy podkreślają, że każda wpłata trafi na wsparci chłopców, którzy stracili tatę. W niedzielę, 30 listopada wskaźnik na stronie zbiórki pokazał 2 328 301 zł i ponad 35 tys. darczyńców. Przypominamy, że pierwsze 1,5 mln zł zebrano w niecałą dobę od założenia zbiórki.
Katastrofa F-16 w Radomiu. "Jakby ktoś z mojej rodziny umarł"
"Prosimy Was o pomoc dla dwóch małych chłopców, którzy będą musieli dorastać bez taty. Każdy gest wsparcia to hołd dla odwagi i poświęcenia Macieja, to uhonorowanie jego pamięci i służby. To cegiełka, budując przyszłość jego dzieci, by dorastały w poczuciu bezpieczeństwa i wsparcia, którego ich tata zawsze dla nich pragnął" - czytamy w opisie zbiórki.
Katastrofa F-16 i śledztwo prokuratury
Do tragedii doszło 28 sierpnia 2025 r. podczas prób do Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show w Radomiu. Myśliwiec F-16, którym leciał major Krakowian, rozbił się na pasie startowym.
Doświadczony pilot zginął na miejscu, pozostawiając żonę Magdalenę oraz dwóch małych synów. Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo. Wstępnie rozważany jest możliwy błąd pilotażowy, ale ostateczne wnioski będą znane po zakończeniu dochodzenia.
Społeczność lotnicza wspomina majora Krakowiana jako pasjonata i eksperta. Organizatorzy zbiórki zaznaczają, że skala wsparcia pokazuje siłę wspólnoty i solidarność wobec rodziny pilota.
Rosnąca kwota na koncie zbiórki to także sygnał, że internauci chcą długofalowo wesprzeć edukację i rozwój Olka i Mikołaja. Zbiórka stała się jedną z najbardziej dynamicznych akcji charytatywnych w kraju.
Wielu wspierających podkreśla, że to nie tylko pomoc finansowa, ale i wyraz pamięci o majorze Krakowianie. Organizatorzy mówią o wyjątkowej mobilizacji wokół sprawy oraz o potrzebie wsparcia rodziny w najtrudniejszym czasie.