Zbiórka dla synów majora Krakowiana przedłużona. Taką kwotę zebrano

Zbiórka założona dla synów tragicznie zmarłego majora Macieja Krakowiana została przedłużona. Darczyńcy wpłacili już ponad 2,3 miliona zł.

.Zbiórka założona dla synów majora Macieja Krakowiana została przedłużona.
Źródło zdjęć: © AirShow Radom, Facebook
Edyta Tomaszewska

Po tragicznej śmierci majora Macieja "Slaba" Krakowiana przedstawiciele Air Show Radom wraz z fundacją Siepomaga założyli zbiórkę na zabezpieczenie przyszłości Olka i Mikołaja - czteroletnich synów pilota.

Zbiórka została założona pod koniec sierpnia i miała potrwać do 29 listopada. Jak sprawdziliśmy, zbiórka jednak nadal trwa i została przedłużona do końca lutego 2026 roku, a ludzie wciąż chętnie wpłacają pieniądze.

Zbiórka dla synów majora Krakowiana

Organizatorzy podkreślają, że każda wpłata trafi na wsparci chłopców, którzy stracili tatę. W niedzielę, 30 listopada wskaźnik na stronie zbiórki pokazał 2 328 301 zł i ponad 35 tys. darczyńców. Przypominamy, że pierwsze 1,5 mln zł zebrano w niecałą dobę od założenia zbiórki.

Katastrofa F-16 w Radomiu. "Jakby ktoś z mojej rodziny umarł"

"Prosimy Was o pomoc dla dwóch małych chłopców, którzy będą musieli dorastać bez taty. Każdy gest wsparcia to hołd dla odwagi i poświęcenia Macieja, to uhonorowanie jego pamięci i służby. To cegiełka, budując przyszłość jego dzieci, by dorastały w poczuciu bezpieczeństwa i wsparcia, którego ich tata zawsze dla nich pragnął" - czytamy w opisie zbiórki.

Katastrofa F-16 i śledztwo prokuratury

Do tragedii doszło 28 sierpnia 2025 r. podczas prób do Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show w Radomiu. Myśliwiec F-16, którym leciał major Krakowian, rozbił się na pasie startowym.

Doświadczony pilot zginął na miejscu, pozostawiając żonę Magdalenę oraz dwóch małych synów. Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo. Wstępnie rozważany jest możliwy błąd pilotażowy, ale ostateczne wnioski będą znane po zakończeniu dochodzenia.

Społeczność lotnicza wspomina majora Krakowiana jako pasjonata i eksperta. Organizatorzy zbiórki zaznaczają, że skala wsparcia pokazuje siłę wspólnoty i solidarność wobec rodziny pilota.

Rosnąca kwota na koncie zbiórki to także sygnał, że internauci chcą długofalowo wesprzeć edukację i rozwój Olka i Mikołaja. Zbiórka stała się jedną z najbardziej dynamicznych akcji charytatywnych w kraju.

Wielu wspierających podkreśla, że to nie tylko pomoc finansowa, ale i wyraz pamięci o majorze Krakowianie. Organizatorzy mówią o wyjątkowej mobilizacji wokół sprawy oraz o potrzebie wsparcia rodziny w najtrudniejszym czasie.

Wybrane dla Ciebie
Wspinaczka bez asekuracji. Alex Honnold zdobył 101. piętro
Wspinaczka bez asekuracji. Alex Honnold zdobył 101. piętro
Finał WOŚP w Warszawie. Oni mogą podróżować za darmo
Finał WOŚP w Warszawie. Oni mogą podróżować za darmo
Wyniki Lotto 24.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 24.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Co tam się działo. Wparowali na studniówkę. Aż podniosła ręce
Co tam się działo. Wparowali na studniówkę. Aż podniosła ręce
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"