Portugalia zaostrza przepisy deportacyjne dla nielegalnych imigrantów

Portugalski rząd pod przewodnictwem premiera Luisa Montenegro przyspiesza procedury deportacji nielegalnych imigrantów łamiących prawo. Nowe przepisy mają zapewnić skuteczność i respektowanie praw człowieka.

.Luís Montenegro.
Źródło zdjęć: © PAP | MIGUEL A. LOPES
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Portugalia przyspiesza procedury deportacyjne dla nielegalnych imigrantów.
  • Nowe przepisy zapobiegają ubieganiu się o azyl przez łamiących prawo.
  • Kraj zamieszkuje blisko 2 mln imigrantów, z czego wielu jest nieudokumentowanych.

Rząd Portugalii, kierowany przez premiera Luisa Montenegro, zatwierdził nowe regulacje dotyczące przyspieszenia deportacji nielegalnych imigrantów, którzy popełnili przestępstwa lub wykroczenia. Jak podaje rzecznik rządu Antonio Leitao Amaro, celem nowych przepisów jest uproszczenie procedur oraz eliminacja możliwości pozostania w kraju przez osoby naruszające prawo.

Zmiany w przepisach nie tylko ułatwiają wydalenie z kraju imigrantów łamiących prawo, ale także uniemożliwiają im składanie wniosków o azyl w Portugalii. Choć rząd dąży do kontroli nad nielegalną imigracją, podkreśla poszanowanie praw człowieka.

Wzrost liczby imigrantów w Portugalii

Obecnie na terytorium Portugalii mieszka około 2 mln imigrantów. Wśród nich najliczniejszą grupę stanowią przybysze z Brazylii, Maroka oraz państw Azji Środkowej, jak Indie, Bangladesz i Pakistan. Dokładna liczba osób przebywających nielegalnie nie jest jednak znana.

20 prób przekroczenia granicy. Nielegalni imigranci przecinali płot

Nowe przepisy mogą budzić kontrowersje ze względu na surowe podejście do kwestii imigracji. Mimo to rząd stara się wyważyć działania, zapewniając respektowanie międzynarodowych standardów praw człowieka. Jak podaje PAP, zmiany te mają być odpowiedzią na wzrastającą liczbę przybyszów i konieczność skutecznej kontroli granic.

Wybrane dla Ciebie
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie
Archeolog trafi na Ukrainę. "Polacy w Rosji są narażeni"
Archeolog trafi na Ukrainę. "Polacy w Rosji są narażeni"
51 takich przelewów. 51-latka czekała na talizmany
51 takich przelewów. 51-latka czekała na talizmany
Rośliny o małych wymaganiach. Te gatunki sprawdzą się nawet u początkujących
Rośliny o małych wymaganiach. Te gatunki sprawdzą się nawet u początkujących
Nie żyje Jacek Mnich. "Zawsze zaangażowany i oddany służbie"
Nie żyje Jacek Mnich. "Zawsze zaangażowany i oddany służbie"
Hindusi zlekceważyli decyzję o powrocie do kraju. Strażnicy graniczni nie mieli litości
Hindusi zlekceważyli decyzję o powrocie do kraju. Strażnicy graniczni nie mieli litości
Szuka "złotego pociągu". Przekazał nowe wieści
Szuka "złotego pociągu". Przekazał nowe wieści
30-letni kurier przyłapany. Od razu zwrócili uwagę. Oto finał
30-letni kurier przyłapany. Od razu zwrócili uwagę. Oto finał
Mało kto zwraca uwagę na ten etap. A to on decyduje o smaku szynki
Mało kto zwraca uwagę na ten etap. A to on decyduje o smaku szynki